Joel Chima Fujita zapewnił zwycięstwo St. Pauli, zdobywając bramkę w 88. minucie i przerywając tym samym serię Wolfsburga bez porażki na zapleczu od 0:4 z Kaiserslautern w marcu 1997 roku. VfL Wolfsburg spadł z ośmioma punktami na piąte miejsce w tabeli, a lider 1. FC Nürnberg i Hertha BSC mają już wyraźną przewagę z 13 i 12, odpowiednio.
Sprawdź szczegóły meczu FC St. Pauli - VfL Wolfsburg
Na Millerntor nie było nudy
Fani na stadionie Millerntor oglądali dynamiczne spotkanie, w którym przez długi czas brakowało tylko goli. Najlepszą okazję w świetnym początku VfL miał nowy, wyróżniający się zawodnik Fabian Reese (6. minuta), który tym razem nie usłyszał gwizdów, w przeciwieństwie do poprzednich tygodni. Z czasem coraz lepsze okazje zaczęło stwarzać także St. Pauli.
Po przerwie również nie było mowy o nudzie – tym razem to gospodarze lepiej rozpoczęli i za sprawą Connora Metcalfe trafili w poprzeczkę (60. minuta). Dopiero potem do głosu doszedł VfL, który musiał sobie radzić bez kontuzjowanego Elvisa Rexhbecaja i chorego Roberta Glatzela. Ostatnie słowo należało jednak do St. Pauli.
Dobry występ w meczu zaliczył Arkadiusz Pyrka, który zaliczył aż cztery podania zakończone strzałem, z czego dwa na wagę naprawdę dobrych okazji strzeleckich. Z ławki na ponad 20 minut wszedł Adam Dźwigała, zaś Jakub Zieliński w bramce gości obronił trzy strzały, zanim skapitulował w końcówce.

Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

