W wieku 27 lat Myrosław Mazur przeżył w kampanii 2025/26 drugą młodość jako piłkarz Chrobrego Głogów. W 35 meczach sezonu ligowego zdobył aż dziewięć goli (wliczamy baraże), z czego ten ostatni padł wczoraj, gdy Chrobry walczył o historyczny awans do Ekstraklasy.
Awansu nie ma, Mazura też już nie ma. Przynajmniej w Chrobrym. Zawodnik po sezonie mógł związać się z dowolnym klubem z racji wygaśnięcia umowy i na taki krok się zdecydował. Dziś jako wolny zawodnik podpisał umowę z Miedzią Legnica do końca czerwca 2028 roku, z dodatkowym sezonem 28/29 w opcji.
Wysoki na 194 cm Mazur jest lewonożnym stoperem, z bardzo ofensywną charakterystyką gry. Wyróżnia się przede wszystkim świetną grą głową. Zarówno we własnym polu karnym, jak i szesnastce przeciwnika. Ponadto znakomicie wyprowadza piłkę i cechuje się bardzo dobrym rozegraniem. Charakteryzuje się również świetną techniką, a także skutecznością pod bramką rywala.
"Bardzo się cieszę, że podpisałem umowę z Miedzią Legnica. Chciałbym z klubem awansować do PKO Bank Polski Ekstraklasy i pokazać się z jak najlepszej strony. Moim celem od dawna jest powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. Z takim klubem jak „Miedzianka”, jest to bardzo realne. Bardzo mi się podoba, że zespół chce grać w piłkę i gra krótkimi podaniami pod presją. Dużym atutem jest to, że drużyna gra trójką stoperów. Choć dla mnie ustawienie nie ma decydującego znaczenia, to system preferowany przez trenera Janusza Niedźwiedzia będzie powodował jeszcze większą grę do przodu" – zapowiada z entuzjazmem Ukrainiec, wychowanek Worskli Połtawa.

