Życie toczy się dalej! To, co dotyczy Sienny, Kaia i Caleba Kompany, od teraz dotyczy także przygnębionych gwiazd Bayernu Monachium z Harrym Kane'em i Michaelem Olise na czele. Zagrożony spadkiem VfL Wolfsburg chciałby, żeby w sobotnim meczu ligowym (15:30) "polecieli tam na luzie. Ale nie ma na to szans. Od teraz chcemy pokazać, że dla nas to jeszcze nie koniec, że znów gramy o wszystko i atakujemy" - podkreślił Kompany.
Śledź mecz Wolfsburg - Bayern Monachium z Flashscore!
Bolesna porażka w Lidze Mistrzów UEFA (1:1 i 4:5) z Paris Saint-Germain mocno dotknęła Monachijczyków, jednak trener Bayernu zażądał od swoich piłkarzy pełnego skupienia i maksymalnego zaangażowania w końcówce sezonu – niezależnie od rozgoryczenia. Po zdobyciu 35. mistrzostwa Niemiec, Bayern może 23 maja w finale z VfB Stuttgart w Berlinie po sześciu latach znów sięgnąć po Puchar Niemiec – a przy okazji wpłynąć jeszcze na zaciętą walkę o utrzymanie w lidze.
Kompany jako wzór do naśladowania
Dlatego, jak podkreślił Kompany, w przygotowaniach "nie ma żadnej różnicy między PSG a Wolfsburgiem. Zero" - powiedział Belg. Następnie z uśmiechem wspomniał swoje początki jako trenera w Monachium, gdy Bayern zremisował w sparingu z Düren 1:1: "Potem przez tydzień w gazetach huczało. W Bayernie Monachium zawsze gra się o wielką stawkę".
Poza tym, jak dodał 40-latek, każdego dnia można "pisać historię" jako piłkarz. Kompany, który oprócz Serge'a Gnabry'ego znów nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Alphonso Daviesa: "I możemy to zrobić już w sobotę. Wierzę, że każdy wie, że to najlepsza odpowiedź – zawsze". Od środowego wieczoru jego zadaniem jest "pokazywać, jak należy reagować", dodał Kompany.
Przekaz najwyraźniej dotarł do drużyny. Oczywiście to "trudna sytuacja" i "boli", przyznał napastnik Harry Kane: "Ale jesteśmy profesjonalistami i gramy dla Bayernu Monachium. Musimy być gotowi". Jak zawsze, trzeba "patrzeć do przodu i koncentrować się na kolejnym zadaniu". Wystarczy zapytać Siennę, Kaia i Caleba Kompany.
