Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Czesi byli o krok od sensacji, młody Conceicao dał Portugalii wygraną rzutem na taśmę

Zaktualizowany
Czesi byli o krok od sensacji, młody Conceicao dał Portugalczykom wygraną rzutem na taśmę
Czesi byli o krok od sensacji, młody Conceicao dał Portugalczykom wygraną rzutem na taśmęProfimedia
Po wstydliwej pierwszej połowie wielcy faworyci znaleźli się nad przepaścią, gdy pierwszy (i ostatni) celny strzał dał prowadzenie Czechom. Udało się wyrównać po golu samobójczym Hranaca, a w doliczonym czasie świeżo wprowadzony Francisco Conceicao dał wygraną.

Wychodzący z kryzysu Czesi czy szukający drugiego finałowego triumfu Portugalczycy? Kończący 1. kolejkę fazy grupowej mecz w Lipsku był sprawdzianem formy jednych i drugich. Na trybunach absolutnie dominowali nasi południowi sąsiedzi, na boisku wszyscy oczekiwali dominacji Selecao pod wodzą Cristiano Ronaldo.

Sprawdź statystyki meczu Portugalia - Czechy

Wyjściowe składy i noty za mecz Portugalia - Czechy
Wyjściowe składy i noty za mecz Portugalia - CzechyFlashscore

Do przerwy? Do zapomnienia

O ile pierwszy wtorkowy mecz był wulkanem emocji, o tyle spotkanie Portugalii z Czechami długo nie mogło doczekać się otwarcia. Nie tylko na tablicy wyników, ale i w grze. Niski pressing Czechów i dopiero pod polem karnym najwyższa dyscyplina. Obrona Portugalczyków nie była nawet testowana, gra skupiała się na czeskiej połowie boiska. Jako pierwszy poziom adrenaliny podniósł CR7, który w 8. minucie szczupakiem próbował główkować, lecz nie miał z czego. Ostatnie dwa kontakty w drużynie Portugalii wyraźnie nie były najwyższej jakości, jakby to był dopiero rozruch, a nie oficjalny mecz. Nawet modelowo wyprowadzona kontra w 26. minucie skończyła się, gdy Rafael Leao nie zdołał sięgnąć piłki i wepchnąć jej do siatki.

Po 30 minutach wreszcie urwał się Ronaldo w polu karnym i tylko genialna obrona Jindricha Stanka uratowała Czechów (choć mógł być na spalonym). Moment później golkiper wyciągnąć również dobitkę z dystansu. Czeskie Lwy bardziej spały niż kąsały i to można zrozumieć, ale żeby Leao musiał posuwać się do symulowania faulu na rzut karny pięć minut przed przerwą? Skończyło się kartką. Jeszcze w ostatnich sekundach CR7 huknął z ostrego kąta, jakby chcąc wynagrodzić fanom mizerię pierwszej połowy. Stanek nie zamierzał kapitulować.

Portugalczycy uratowali wygraną w dramatycznych okolicznościach

Wbrew prognozom pogody, po przerwie opady deszczu jeszcze się zwiększyły, a wraz z nimi wzrosła niedokładność na boisku. Portugalczycy wrócili grać swoje, czyli atakować spokojnie, w przeświadczeniu, że w końcu coś wpadnie. Ale ani z akcji, ani bezpośredni strzał CR7 z rzutu wolnego nie dawały efektu. Czesi wyjątkowo skutecznie uśpili czujność faworytów i tuż po kwadransie drugiej połowy doszło do sensacyjnego otwarcia wyniku. Pierwszy strzał oddany w światło bramki dał Lwom prowadzenie. Zza pola karnego petardę w słupek posłał Lukas Provod, a zasłonięty Diogo Costa nie sięgnął piłki, która zatańczyła w siatce.

Piłkarze Selecao po krótkim szoku złapali oddech i wrócili do kolejnych ataków. Gdzie sami nie mogli, tam z pomocą przyszedł pech przeciwników. Po głębokiej wrzutce i główce Portugalii doszło do serii przypadkowych odbić, a Robin Hranac niechcący wpakował piłkę do swojej siatki. Po siedmiu minutach status quo przywrócone.

Na szczęście do status quo w obrazie gry nie było powrotu, mecz żywo wszedł w decydujące fragmenty. Stanek z trudem wybijał uderzenie Bruno Fernandesa, a Barak i Soucek szukali drugiego gola u progu 10 ostatnich minut. Radością wybuchły sektory portugalskie, gdy w 87. minucie główka CR7 wróciła od słupka przed bramkę, a Diogo Jota dobił celnie! Ich radość zgasła po chwili – Cristiano Ronaldo był na spalonym, gol nie mógł być uznany. Nie zatrzymali się jednak. Już w doliczonym czasie gry decydujące trafienie zapewnił Portugalczykom wprowadzony w 90. minucie 21-letni Francisco Conceicao! Raz jeszcze z pomocą przyszedł pechowy Hranac.

Liczby meczu Portugalia - Czechy
Liczby meczu Portugalia - CzechyOpta by Stats Perform