Przejdź do głównej treści

Espanyol oskarża Viniciusa o "nurkowanie”. Courtois odpowiedział bez ogródek

Courtois świętuje zwycięstwo
Courtois świętuje zwycięstwoREUTERS/Pablo Morano

Mecz pomiędzy Espanyolem a Realem Madryt, rozgrywany w ramach drugiej kolejki LaLiga EA Sports, był bardzo gorący przez całe 90 minut. Ta napięta atmosfera nie skończyła się jednak wraz z ostatnim gwizdkiem.

Centrum danych meczu Espanyol - Real Madryt

Starcie pomiędzy Espanyolem a Realem Madryt nie zostało zapamiętane wyłącznie ze względu na trzy gole, w tym decydujące trafienie autorstwa Carlosa Espiego, które padło w doliczonym czasie gry. Aż 19 fauli zawodników gospodarzy, z czego pięć ukaranych żółtymi kartkami, mocno kontrastuje z liczbami drużyny gości w tym aspekcie (siedem przewinień i jedna kartka, dla Viniciusa Júniora).

W Madrycie krytykują twardą grę Espanyolu, który był bardzo waleczny mimo problemów z grą piłką, natomiast przedstawiciele klubu z Katalonii uważają, że skrzydłowy z Brazylii często przesadzał w swoich reakcjach. José Mourinho stanął w obronie byłego gracza Flamengo, choć przyznał, że "nie jest święty”.

Katalończycy nie czekali nawet do końca meczu, by opublikować wiadomość, w której w sposób pośredni domagali się wyrzucenia wspomnianego Viniciusa za symulowanie: "Od ilu nurkowań pokazuje się drugą żółtą kartkę? Pytam dla kolegi”. Kilka godzin po publikacji wpis przekroczył trzy miliony wyświetleń.

W strefie mieszanej Thibaut Courtois został o to zapytany i Belg, który sam domagał się czerwonej kartki dla Álexa Calatravy za kopnięcie Viniciusa, nie gryzł się w język: "Chciałbym zobaczyć wszystkie tweety, które kluby publikują przeciwko nam, także gdy grają z innymi. Później dzieją się inne rzeczy i nie ma żadnych tweetów, tylko przeciwko nam to się dzieje".

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen