Hazard trafił do Realu Madryt latem 2019 roku po siedmiu latach spędzonych w Chelsea, gdzie wyrobił sobie markę jednego z najlepszych skrzydłowych na świecie.
34-latek, który zakończył karierę piłkarską w październiku 2023 roku, nigdy nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań w Hiszpanii i jest uznawany za jeden z najgorszych transferów klubu w ostatnich latach.
Mimo rozczarowującego transferu, jego przyjście do Realu budziło duże nadzieje i wielu spodziewało się, że odniesie sukces w klubie.
To sprawiło, że wielu oczekiwało, iż zastąpi Ronaldo, czego – jak sam podkreśla – nigdy nie zamierzał robić.
"Zastąpienie Cristiano w Realu Madryt nie było dla mnie ciężarem, bo moim zdaniem nie przyszedłem go zastąpić. To media mówią: ‘on ma zastąpić Ronaldo’. Uważam, że mam zupełnie inny styl gry niż on. Nie byłbym w stanie strzelać 60 czy 70 goli w sezonie. W zasadzie przez całą karierę nawet nie zbliżyłem się do takiego wyniku" - zaznaczył.
"Przyszedłem tam grać jak Eden, a nie zastępować Ronaldo. Ale, jak to często bywa, nie wszystko poszło po mojej myśli. Nie chciałem siódemki. Chciałem dziesiątkę Luki Modricia. Myślałem, że powie: ‘okej, bierz’, ale nie oddał mi jej" - dodał.
W ciągu czterech lat w Madrycie rozegrał zaledwie 76 spotkań i zdobył tylko siedem bramek, więc ten okres z pewnością będzie chciał jak najszybciej zapomnieć, nawet jeśli nie zamierzał zastępować Ronaldo.
________________
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
