Levante wygrało kluczowy mecz o utrzymanie. Rayo dogoniło Espanyol, Oviedo zaskoczyło Villarreal

Zaktualizowany
Levante pokonało Sevillę 2:0.
Levante pokonało Sevillę 2:0.FRAN SANTIAGO / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

W decydującym o utrzymaniu meczu 33. kolejki LaLiga Levante pokonało Sevillę 2:0. Bohaterem gospodarzy został Ivan Romero, który pod koniec pierwszej połowy otworzył wynik, a pod koniec spotkania dołożył drugą bramkę. Drużyna z Andaluzji pozostała w tabeli na ostatnim miejscu gwarantującym utrzymanie, ale Levante zbliżyło się do niej na dwa punkty. Ostatni w tabeli Real Oviedo zremisował z trzecim Villarrealem i w ostatnich trzech meczach zdobył siedem punktów. Rayo Vallecano pokonało Espanyol 1:0 i wyprzedziło go na 11. miejscu, a w 87. minucie decydującą bramkę strzelił Sergio Camello.

Levante – FC Sevilla 2:0

Mecz rozpoczął się bardzo dynamicznie. Już w czwartej minucie sędzia wskazał na jedenasty metr po tym, jak Romero upadł w polu karnym po zwrocie z piłką. Ponieważ jednak napastnik Levante wyraźnie dodał od siebie w tej sytuacji, po interwencji VAR rzut karny został anulowany. Gospodarze pierwszy groźny strzał oddali za sprawą Carlosa Espiego.

Hiszpański napastnik spróbował szczęścia płaskim uderzeniem, ale Odisseas Vlachodimos był na posterunku. Gospodarze jednak doczekali się gola jeszcze przed przerwą. Jon Ander Olasagasti posłał świetne podanie w pole karne, gdzie czekał już Romero. Były zawodnik Sevilli pozwolił piłce raz się odbić, po czym mocnym strzałem przy bliższym słupku dał Levante zasłużone prowadzenie.

Po drugiej stronie mógł odpowiedzieć Rubrn Vargas, który sprytnie wprowadził piłkę w pole karne, ale jego strzał powędrował wysoko nad bramką. Vargas miał kolejną dobrą okazję tuż po przerwie, gdy wyszedł z szybkim kontratakiem. Jednak reprezentant Szwajcarii ponownie skierował piłkę wysoko nad poprzeczką.

Gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie dzięki Espiemu, ale w ostatniej chwili świetnym wślizgiem powstrzymał go Andres Castrin. Sevilla w drugiej połowie miała wyraźną przewagę w posiadaniu piłki, ale nie stwarzała zagrożenia. Levante natomiast samo mogło pozbawić się zwycięstwa, gdy w polu karnym ręką zagrał Pablo Martinez.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Na jego szczęście zrobił to nieumyślnie, trafiając sam siebie w rękę, więc po krótkiej analizie VAR gra została wznowiona. W końcówce gospodarze nie tylko utrzymali prowadzenie, ale w doliczonym czasie gry je powiększyli. Romero wykorzystał zamieszanie w obronie gości i skierował piłkę do pustej bramki, zdobywając drugiego gola. To zwycięstwo przywraca Levante nadzieję na utrzymanie.

Rayo Vallecano – Espanyol 1:0

Espanyol miał przewagę w początkowej fazie meczu i już w 11. minucie mógł otworzyć wynik, gdy Edu Exposito oddał strzał z dystansu, ale Daniel Cardenas popisał się świetną interwencją. Goście nadal utrzymywali piłkę, ale ich przewaga nie przełożyła się na klarowne okazje, więc po mało efektownej pierwszej połowie pod względem ofensywnym drużyny schodziły do szatni przy bezbramkowym wyniku.

Po zmianie stron oba zespoły znacznie zwiększyły aktywność i zaangażowanie w ataku. Zaraz na początku drugiej połowy groźnie zaatakował Isi Palazon, który wyskoczył do dośrodkowania i głową zagroził bramce Espanyolu, ale jego strzał został zablokowany przez obronę. Z drugiej strony strzelał Carlos Romero, ale jego próba również została zablokowana.

Na kwadrans przed końcem Periquitos otrzymali rzut karny po ręce Oscara Valentina. Do piłki podszedł Kike Garcia, ale jego strzał z rzutu karnego znakomicie obronił Cardenas. Espanyol nie dał się zbić z tropu nieudanym rzutem karnym i nadal naciskał. Po rzucie rożnym ogromną szansę miał Pere Milla, jednak jego strzał głową z pola karnego minął bramkę.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Niewykorzystane okazje zemściły się na gościach w 87. minucie, kiedy to Camello przedarł się przez obronę rywali i zimną krwią posłał piłkę między nogami bramkarza. Ten późny gol okazał się zwycięski i zapewnił Rayo kluczowe trzy punkty, dzięki którym awansowali na 11. miejsce i mają pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Espanyol ma tyle samo "oczek".

Real Oviedo – Villarreal 1:1

Gospodarze od samego początku znaleźli się w trudnej sytuacji. Po interwencji VAR sędzia podyktował rzut karny za faul Daniego Calvo na Pepe. Dani Parejo, który ostatni raz strzelił gola w styczniu 2025 roku, co prawda nie wykorzystał pierwszej próby, ponieważ Aaron Escandell świetnie interweniował, ale z powodu przedwczesnego wbiegnięcia w pole karne rzut karny został powtórzony. Tym razem piłkę przejął Pepe i pewnie posłał ją obok słupka.

Dla "Żółtej Łodzi Podwodnej" była to jednak jedna z nielicznych okazji, ponieważ przez większość czasu musiała się bronić. Z drugiej strony Kwasi Sibo strzelał z dystansu tuż nad poprzeczką, a uderzenie Thiago Fernandeza obronił bramkarz. Następnie Ilyas Chaira zmarnował dwie obiecujące okazje – raz strzelił obok, a za drugim razem trafił w Arnaua Tenasa.

Po zmianie stron Oviedo nadal naciskało i już na początku stworzyło kilka okazji. Największą miał Alberto Reina, którego strzał z pola karnego świetnie obronił bramkarz. Villarreal także wypracował sobie szansę, ale Escandell bez problemu zatrzymał Pape Gueye'a.

Gospodarze wykorzystali tę sytuację. Chaira strzelił z kąta, a jego odbita piłka zmyliła bramkarza na tyle, że wpadła do siatki. To obudziło gości i wkrótce byli blisko zdobycia drugiej bramki, gdy strzał głową Ayoze Pereza po odbiciu od poprzeczki wylądował na linii bramkowej, ale obrona gospodarzy zdołała wybić piłkę.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Następnie Georges Mikautadze oddał mocny strzał, ale obrońca zablokował jego próbę w ostatniej chwili. Poza strzałem Santiaga Colombatto w doliczonym czasie gry nie było już innych okazji. Oviedo przedłużyło więc swoją passę punktową, do bezpiecznej strefy brakuje mu sześciu punktów. Z kolei Villarreal dzięki temu punktowi zbliżył się do historycznego awansu do Ligi Mistrzów w dwóch sezonach z rzędu.

Tabela LaLigi

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen