Robert Lewandowski w tym sezonie stracił na znaczeniu kosztem Ferrana Torresa. Mimo to ma na koncie 18 bramek – trzynaście w LaLidze, cztery w Lidze Mistrzów i jedną w Superpucharze Hiszpanii.
Wszystko wskazuje na to, że niedzielny mecz z Betisem na Camp Nou, do którego oba zespoły przystępują z już osiągniętymi celami, może być pożegnaniem Lewandowskiego jako piłkarza Barçy. Kibice Barcelony będą więc mogli oddać mu zasłużony hołd, o czym informuje portal Meczyki.
Arabia – najbardziej prawdopodobny kierunek
Kontrakt Lewandowskiego wygasa w czerwcu, a sam zawodnik miał już podjąć decyzję o zmianie otoczenia ze względu na mniejszą rolę w drużynie, mimo że klub zamierzał zaproponować mu nową umowę. Najbardziej realnym kierunkiem wydaje się Arabia Saudyjska i według tych doniesień kilka klubów przygotowuje oferty. W grze są także Chicago Fire z MLS oraz FC Porto, ale obecnie to petrodolary z Arabii mają największą siłę przebicia.
________________
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
