Lewandowski był piłkarzem "Dumy Katalonii" od początku sezonu 2022/23. Przechodził do niej z Bayernu Monachium, wciąż u szczytu formy, jako m.in. ośmiokrotny mistrz Niemiec. Niedługo przed zmianą barw po raz piąty z rzędu, a siódmy ogólnie został królem strzelców niemieckiej ekstraklasy i po raz drugi triumfował w plebiscycie FIFA The Best na najlepszego piłkarza roku na świecie. Miał wówczas 33 lata.
Pierwsze miesiące w nowym zespole nie wskazywały na jakikolwiek spadek formy. Lewandowski zdobył w ekstraklasie 23 bramki, był pod tym najlepszy w całej lidze i przyczynił się do wywalczenia przez klub mistrzostwa Hiszpanii.

Choć w pierwszym El Clasico (nie licząc towarzyskiego, przed sezonem), czyli meczu z Realem Madryt, w październiku 2022 roku, miał tylko asystę i musiał pogodzić się z porażką 1:3, już dwa miesiące później w Rijadzie zdobył jedną z bramek i pomógł Barcelonie pokonać odwiecznego rywala w finale Superpucharu Hiszpanii 3:1. Było to pierwsze trofeum Polaka w nowych barwach.
Łącznie zdobył ich siedem: trzy mistrzostwa Hiszpanii, trzy Superpuchary i jeden Puchar Króla.
Ostatnie miesiące w wykonaniu Polaka nie były już tak udane. W tym sezonie w ekstraklasie od pierwszej minuty zagrał tylko 15 razy, do tego 14-krotnie wchodził z ławki. W tych 29 występach zdobył 13 bramek.
W barwach Barcelony rozegrał 191 oficjalnych spotkań: 132 w hiszpańskiej ekstraklasie, 38 w Lidze Mistrzów, 12 w Pucharze Hiszpanii, siedem w Superpucharze Hiszpanii i dwa w Lidze Europy. Zdobył łącznie 119 bramek, co daje średnią 0,62 na mecz.
