Priorytetem Hansi Flicka jest sprowadzenie nowego lewoskrzydłowego, gdy Marcus Rashford wróci do Manchesteru United, a Ezzalzouli pojawił się jako możliwa opcja według Mundo Deportivo.
Z tej samej relacji wynika, że Barcelona skontaktowała się z Betisem w zeszłym tygodniu, by dowiedzieć się o aktualnej sytuacji zawodnika, uznając go za wartościową opcję na skrzydło.
Ezzalzouli został sprzedany przez kataloński klub za 7,3 miliona euro we wrześniu 2023 roku po rozegraniu czternastu spotkań w pierwszym zespole. Barcelona zachowała jednak klauzulę odkupu oraz pięćdziesiąt procent praw do ewentualnej przyszłej sprzedaży do innego klubu.
Ta wartość została później zmniejszona do trzydziestu procent, gdyż hiszpański klub poprosił Betis o wcześniejsze zakończenie wypożyczenia Vitora Roque, by móc sprzedać go do Palmeiras podczas zimowego okna transferowego w 2025 roku.
Od tego czasu 24-letni zawodnik poczynił ogromne postępy pod wodzą Manuela Pellegriniego, notując 27 udziałów przy golach w 41 meczach w tym sezonie.
Wkład Ezzalzoulego pomógł Betisowi zapewnić sobie awans do Ligi Mistrzów, co sprawia, że ewentualny powrót do Barcelony jest trudniejszy, ale nie niemożliwy.
Były trener i legendarny pomocnik, Xavi Hernández, miał okazję prowadzić marokańskiego reprezentanta przed jego odejściem z klubu, chwaląc go jako "wyjątkowy” talent.
"Abde, Gavi i Nico to wyjątkowe talenty. Wspierają drużynę w trudnych momentach", mówił Xavi.
"Gra Abde jest spektakularna, podobnie jak Nico i Gaviego. Abde to zawodnik wyróżniający się. Potrafi zrobić różnicę, nie tylko dzięki zdobytym bramkom. To cudowny piłkarz", dodał.
Barcelona będzie musiała wyłożyć 60 milionów euro, by przekonać Abde do powrotu na Camp Nou, a jego obecny kontrakt obowiązuje do czerwca 2029 roku.
________________
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
