Przejdź do głównej treści

Przebudzona Roma zmiotła Bragę, Zalewski otworzył mecz asystą

Saul Abdulhamid cieszy się po zdobyciu bramki przeciwko Bradze
Saul Abdulhamid cieszy się po zdobyciu bramki przeciwko BradzeGiuseppe Maffia / NurPhoto / NurPhoto via AFP

Roma rozegrała prawie perfekcyjny mecz, który okazał się pokazem dominacji i wysokiej kultury Giallorossich. Braga została całkowicie rozbita przez gole Pellegriniego, Abdulhamida i Hermoso. Nas szczególnie cieszy, że wystawiony od pierwszej minuty Nicola Zalewski już po kilku minutach odwdzięczył się asystą.

Po przekonującym zwycięstwie nad Lecce w weekend, Roma wróciła na Stadio Olimpico, aby dać swoim fanom europejską satysfakcję. Giallorossi musieli wygrać, aby mieć nadzieję na zakwalifikowanie się do fazy pucharowej. Z pewnością nie zawiedli swoich fanów, pokonując Bragę 3:0 i wspinając się na dziewięć punktów w tabeli. To był kompletny występ drużyny Ranieriego, solidny w obronie i bardzo rześki w ataku, gdzie Pellegrini i Abdulhamid, wraz z Hermoso w finałowej fazie, poprowadzili zespół do zwycięstwa.

Sprawdź szczegóły meczu Roma - Braga

Składy i oceny za mecz Roma - Braga
Składy i oceny za mecz Roma - BragaFlashscore

To był idealny początek dla rzymskiej drużyny, która od razu ruszyła do ataku i sprawiła, że obrona portugalskiego klubu miała trudności z wydostaniem się z własnej strefy. Wynikało to z faktu, że weteran Joao Moutinho, mózg Bragi ongiś prowadzony przez samego Ranieriego, był śledzony na całym boisku przez Pisilliego, który trzymał się portugalskiego środkowego obrońcy jak cień, aby zdusić portugalski manewr w zarodku.

Był to szczegół, który z pewnością zrobił różnicę w pierwszej połowie, kiedy Giallorossi przełamali impas dzięki bramce Pellegriniego (10 minuta), z podania na skraju pola karnego przez Zalewskiego. Po precyzyjnym strzale prawą nogą kapitana nastąpiło wbiegnięcie z prawej strony, a on natychmiast pobiegł uściskać swojego trenera po trafieniu na 1:0.

Było dużo ruchu w polu karnym ze strony gospodarzy, którzy byli natchnieni w ataku i dwukrotnie byli bliscy podwojenia prowadzenia: numer 7 Romy był absolutnym bohaterem, zatrzymanym przez poprzeczkę pięć minut po objęciu prowadzenia, a następnie zatrzymanym przez doskonałą interwencję Matheusa.

Oglądaliśmy świetne 45 minut w wykonaniu jedenastki Claudio Ranieriego, który w przerwie zrezygnował z Dybali, a posłał w bój Dowbyka, aby dać przeciwnikom kilka ofensywnych odniesień: sprytne posunięcie, które okazało się idealne, aby napytać biedy przeciwnikom, którzy nie mogli sobie poradzić z atakującym Ukraiński bombowiec odciążył Dybalę, którego czeka jeszcze walka w Serie A na dniach. 

Abdulhamid pisze historię i zamyka kwestię wygranej

Gospodarze potrzebowali zaledwie 90 sekund, aby po raz kolejny przebić portugalską tylną straż, zaskoczoną atakiem Manu Koné i doskonałym uderzeniem Abdulhamida. Ten ostatni, będąc w sytuacji jeden na jeden z bramkarzem, oddał wysokie, potężne uderzenie prawą nogą, które było nie do zatrzymania dla golkipera rywali. Był to historyczny gol dla prawego obrońcy, jego pierwszy w koszulce Romy, a przede wszystkim pierwszy strzelony przez Saudyjczyka we włoskiej Serie A.

To był fenomenalny występ Giallorossich, którzy po objęciu prowadzenia 2:0 nie przestawali stwarzać szans i przyczyniać się do fatalnego wieczoru Bragi. Mecz Portugalczyków pogorszyło wydalenie bramkarza Matheusa, winnego dotknięcia ręką poza polem karnym przy strzale Sauda w kierunku bramki. Słuszne wydalenie brazylijskiego skrajnego obrońcy, choć wcześniej był bohaterem kilku cudownych interwencji.

W niedowadze liczebnej Braga stała się jeszcze mniej niebezpieczna, poddając się przed świetną grą Romy i cierpiąc. W finale gospodarze mieli wiele szans na zdobycie bramki, które zostały zablokowane przez drugiego bramkarza przeciwnika. Kilka okazji zostało zmarnowanych przez Dowbyka w ostatnim fragmencie meczu, choć mimo to udało im się wygrać 3:0 dzięki bramce Hermoso.

Całkowita dominacja piłkarzy Ranieriego, bohaterów sensacyjnego meczu, który zakończył się w najlepszy możliwy sposób. Trzy gole, czyste konto i mecz na najwyższym poziomie. Roma, która wygląda teraz jak inny zespół. Po serii wpadek druga efektowna wygrana z rzędu - początek nowej ery Ranieriego?

Statystyki meczu Roma - Braga
Statystyki meczu Roma - BragaFlashscore

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen