Oznacza to, że Spurs po raz pierwszy od sezonu 1974/75 nie zdobyli gola w trzech pierwszych meczach ligowych, mając na koncie zaledwie jeden punkt.
De Zerbi latem mocno zainwestował w wzmocnienia, w tym ustanowił klubowy rekord transferowy, sprowadzając za 100 milionów funtów swojego rodaka Sandro Tonalego.
Tonali, Jan Paul Van Hecke, Savio, Mathys Tel i Omar Marmoush to tylko niektórzy z nowych zawodników, którzy rozpoczęli mecz z Forest, a De Zerbi odrzucił sugestie o panice w drużynie.
"Sprowadziliśmy bardzo, bardzo dobrych piłkarzy, ale nie da się zbudować zespołu tylko z nazwisk, jak w Football Managerze. Jesteśmy rozczarowani wynikiem, ale jeśli chodzi o grę, jestem bardzo zadowolony. Biorąc pod uwagę, że zaczęliśmy wspólne treningi dopiero w zeszły czwartek, od pierwszego dnia".
"Musimy poprawić się w każdym aspekcie piłki nożnej, zarówno w organizacji gry z piłką, jak i bez niej. Uważam, że broniliśmy bardzo dobrze. Musimy pracować dalej, bo moim zdaniem graliśmy dobrze z piłką, znajdowaliśmy rozwiązania. Myślę, że możemy być znacznie lepsi w ostatniej tercji boiska".
