Przejdź do głównej treści

Siemieniec: Takie jest życie sportowca, czasami są trudne momenty

Siemieniec: Takie jest życie sportowca, czasami są trudne momenty
Siemieniec: Takie jest życie sportowca, czasami są trudne momentyPAP/Artur Reszko

Takie jest życie sportowca, czasami są trudne momenty - tak trener Jagiellonii Adrian Siemieniec podsumował czwartkową przegraną 0:3 z RSC Anderlechtem w Lidze Europy. Trener gości Vitor Bruno mówił, że jego drużyna wygrała zespołowością.

To druga porażka Jagiellonii w trzech kolejkach fazy zasadniczej Ligi Europy. W pierwszym meczu Białostoczanie przegrali na wyjeździe z Olympiakosem Pireus, w drugim pokonali u siebie Ararat-Armenia.

Podsumowując mecz z Anderlechtem, trener Siemieniec mówił na konferencji prasowej, że pierwsza połowa była w wykonaniu jego drużyny bardziej zachowawcza niż druga. Przyznał, że Jagiellonia nie potrafiła się utrzymać przy piłce, nie umiała ominąć wysokiego pressingu zespołu gości, w obronie grała nisko.

Jak mówił, pierwsza stracona bramka wybiła jego zespół z rytmu i zdecydowała o tym, jak wyglądała druga połowa.

"Przy przeciwniku tej jakości jeden przegrany pojedynek, przyspieszenie akcji i trochę wolnego miejsca czasami powoduje, że potrafią to wykorzystać i strzelić gola" — mówił, nawiązując do dwóch kolejnych straconych bramek.

"Ten wynik 0:3 na pewno wygląda źle w końcowym protokole. Teraz czeka nas w niedzielę mecz ligowy. Takie jest życie sportowca, czasami są momenty trudne, są porażki. No ale takie jest nasze brzemię i taka robota, że nie możesz się w tej sytuacji poddać i musisz walczyć do końca" — mówił Siemieniec.

"W niedzielę będziemy robić wszystko, żeby od pierwszej do ostatniej minuty walczyć z Wisłą Płock o zwycięstwo. Wierzę, że jeśli to zwycięstwo przyjdzie i będziemy powtarzalni, jeżeli chodzi o rezultaty, to ta drużyna się napędzi i wróci do dobrych wyników" — powiedział.

W ocenie trenera gości Vitora Bruno, zwycięstwo było zasłużone, a kluczem do niego była zespołowość.

"To zawsze musi być na pierwszym miejscu" - skomentował. Powiedział, że wiedząc, jak gra Jagiellonia, jego drużyna musiała grać intensywnie i agresywnie i to zrobiła. 

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen