Jak niedawno informowaliśmy, jednym z zadań Ewy Pajor w nowym sezonie Ligi F jest opieka i wsparcie uznawanej za wielki talent Mayssy Bahy. Polka niedawno rozpływała się nad możliwościami Marokanki z rocznika 2011, a dziś Baha doczekała się miejsca w ataku właśnie zamiast Pajor.
15-latka wybiegła w podstawowym składzie Barcelony Femeni na wyjazdowe spotkanie 5. kolejki rozgrywek i wykorzystała otrzymaną szansę. Po kwadransie gry jej trafienie otworzyło wynik. Baha skorzystała z dogrania niezawodnej Caroline Graham Hansen z narożnika i przelobowała z główki bramkarkę rywalek. W wieku 15 lat, 8 miesięcy i 10 dni została najmłodszą strzelczynią w historii kobiecych rozgrywek Ligi F.
Choć Marokanka została do końca na boisku, nie oznaczało to braku miejsca dla Ewy Pajor. Polka weszła w miejsce Hansen od 46. minuty i doszło do przetasowania w ofensywie.
29-letnia napastniczka nie dopisała dziś gola do swojego konta, za to na 20 minut przed końcem spotkania zainkasowała asystę przy golu Patri Guijarro, która po otrzymaniu piłki długo "mościła się" przed polem karnym, zanim zaskoczyła bramkarkę miękkim uderzeniem pod dalszy słupek. Gol na 2:0 zamknął wynik spotkania i przypieczętował piątą wygraną Barcy.
Dla Pajor to czwarta asysta w ciągu ośmiu dni i już piąta w rozgrywkach ligowych, przy pięciu rozegranych spotkaniach. A przed Polką i jej drużyną wielkie wydarzenie – wyjazd do Logrono był ostatnim przed El Clasico na Camp Nou. 4 października Barca podejmie drugi w tabeli Real z zadaniem obrony pierwszego miejsca w tabeli.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

