17-letni Kouame jest największą gwiazdą tegorocznego French Open, bo został najmłodszym tenisistą od 1989 roku, który awansował do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych. Kouame pokonał Daniela Adolfo Vallejo po czterech godzinach i 59 minutach gry w czwartek, kontynuując swoją bajkową serię w Paryżu.
W rozmowie z TNT Sports po meczu drugiej rundy Kouame, zagorzały kibic Paris Saint-Germain, został zapytany, co zrobi, jeśli jego mecz trzeciej rundy zostanie zaplanowany na tę samą godzinę co finał Ligi Mistrzów UEFA, w którym PSG zmierzy się z Arsenalem.
Zestresowany Kouame potrzebował chwili, by odpowiedzieć, po czym zaproponował możliwe rozwiązanie: "Szczerze mówiąc, może poproszę o mecz rano" – powiedział.
"Naprawdę chcę zobaczyć finał. To wielki mecz dla Paris Saint-Germain i dla mnie jako kibica tego klubu, ale z drugiej strony jestem bardzo pewny siebie, więc jeśli zagram o tej samej porze, wiem, że drużyna wykona swoje zadanie."
Kouame w trzeciej rundzie French Open zmierzy się z 36. zawodnikiem rankingu – Alejandro Tabilo. Sobotni harmonogram gier zostanie ogłoszony późnym popołudniem w piątek.
