Reus chciałby odejść z Borussii po triumfie w Lidze Mistrzów

Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Reus chciałby odejść z Borussii po triumfie w Lidze Mistrzów

Reus chciałby odejść z Borussii po triumfie w Lidze Mistrzów
Reus chciałby odejść z Borussii po triumfie w Lidze MistrzówAFP
Marco Reus od dawna uważany za jednego z najbardziej utalentowanych zawodników Borussii Dortmund, w swojej pełnej kontuzji karierze nie zaznał większego sukcesu, ale teraz Niemiec może opuścić klub z trofeum Ligi Mistrzów.

34-letni ofensywny pomocnik opuszcza Dortmund po 12 latach spędzonych w klubie i ma nadzieję, że w swoim ostatnim meczu dla tej drużyny zanotuje dobrą formę, pokonując potężny Real Madryt w sobotnim finale Ligi Mistrzów na stadionie Wembley.

„Borussia Dortmund jest dla mnie wszystkim” – powiedział w tym tygodniu Reus. „Kiedy spędzasz 12 lat w klubie, to musi to znaczyć wszystko”.

Były reprezentant Niemiec strzelił 170 goli w 428 meczach dla Borussii, dokładając do tego 131 asyst. Znany z umiejętności strzelania bramek i sprytnej gry, Reus został nazwany przez trenera Dortmundu Edina Terzica „żywą legendą”. Był kapitanem drużyny przez pięć lat do 2023 roku i zdobył dwa Puchary Niemiec.

Ale poza tymi trofeami nie udało mu się zdobyć żadnego innego dla klubu ani kraju w karierze nieustannie utrudnianej przez poważne kontuzje.

Nie udało mu się zagrać na zwycięskim dla Niemców mundialu w 2014 roku z powodu kontuzji w ostatnim meczu przed wyjazdem do Brazylii, a inne kontuzje wykluczyły go z Euro 2016 i Mistrzostw Świata 2022.

Reus przegrał także walkę o trofeum Bundesligi w 2023 roku, po tym jak prowadząca w tabeli Borussia w ostatniej kolejce przegrała z Mainz 05.

„Marco spędził tu 12 lat jako zawodowiec, a także jako młodzieniec. Jeszcze nie skończył” – powiedział we wtorek trener Terzic. „W Londynie chce przeżyć niesamowity mecz z pozytywnym wynikiem, aby zamknąć koło. Potrzebuję go w sobotę. Potrzebuję jego umiejętności, ponieważ ma doświadczenie i grał już na tej scenie”.

Dla Reusa finał Ligi Mistrzów na Wembley to nic nowego, ponieważ grał już w tam w najważniejszym meczu w europejskiej klubowej piłce w 2013 roku.

„To było 11 lat temu. Teraz to inny przeciwnik i inni gracze” – powiedział Reus. „Są gorsze sposoby na zakończenie kariery w klubie niż rozpoczęcie od finału Ligi Mistrzów w 2013 roku i zakończenie finałem Ligi Mistrzów w 2024 roku”.