Czasem nawet wybitne indywidualne występy nie wystarczają, by zmienić przebieg dwumeczu. Lamine Yamal przekonał się o tym na własnej skórze: szybko strzelił gola, miał udział przy drugim... a mimo to Barcelona nie zdołała dokonać upragnionego odwrócenia losów meczu z Atletico Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
"Daliśmy z siebie wszystko, ale to nie wystarczyło. To część drogi: by być na szczycie, trzeba się wspinać i wiemy, że nie będzie łatwo, nikt nam nie ułatwi zadania. Ale poddać się nie wchodzi w grę. Mamy mnóstwo powodów, by wierzyć, i będziemy o nie walczyć do końca. Każdy błąd to lekcja i nie miejcie wątpliwości, że wyciągniemy z nich wnioski. Jesteśmy Barçą i wrócimy na należne nam miejsce. Moi rodzice nauczyli mnie, że słowo mężczyzny zawsze się liczy... i dotrzymamy go, przywracając Barcelonę na szczyt" – napisał Lamine Yamal na swoich mediach społecznościowych w środę rano.
________________
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
