Przejdź do głównej treści

Sebastian Szymański: drugi gol dla Szwedów był kluczowy

Sebastian Szymański: drugi gol dla Szwedów był kluczowy
Sebastian Szymański: drugi gol dla Szwedów był kluczowyEmma Wallskog / Bildbyran Photo Agency / Profimedia

Sebastian Szymański, zdobywca jedynej bramki dla Polski w przegranym 1:3 meczu ze Szwecją w Lidze Narodów, potwierdził, że drużynie zdarzyły się podobne błędy jak w marcowym barażu o mundial. "Sam przyczyniłem się do utraty drugiego gola, który był kluczowy" – ocenił.

"Momentami nasza gra wyglądała dobrze, gdzieś tam kontrolowaliśmy spotkanie, ale druga bramka okazała się kluczowa. Potem nasza wiara była mniejsza" – powiedział przed kamerą TVP Sport.

Szymański opisał sytuację, w której zawinił mówiąc, że spodziewał się, iż Yasin Ayari odegra piłkę, ale "zabrał się z nią, uderzył i strzelił bramkę".

Zdobywca siedmiu bramek dla reprezentacji Polski nie potrafił wytłumaczyć dobrych statystyk zespołu w pierwszej połowie (sześć strzałów na bramkę) i słabych po przerwie (jedno celne uderzenie).

"Musimy sami jakoś to przepracować wspólnie, całą drużyną. Albo źle wchodzimy w pierwszą połowę, albo źle wchodzimy w drugą połowę. Aktualnie nie pokazujemy, że jesteśmy w stanie kontrolować całe spotkanie" – ocenił.

Potwierdził, że już po zremisowanym bezbramkowo meczu z Bośnią i Hercegowiną dało się odczuć, że „atmosfera dookoła nie jest najlepsza».

"Nie ma co się załamywać, że w tych dwóch pierwszych spotkaniach zdobyliśmy tylko jeden punkt. Trzeba w piątkowym meczu z Rumunią walczyć o trzy, pokazać się z lepszej strony. Tylko to nam zostało" – zakończył.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen