Bez Cavaniego i Suáreza, Urugwaj przyjechał w aurze wielkiego Marcelo Bielsy

Marcelo Bielsa
Marcelo BielsaREUTERS/Mariana Greif/File Photo

Choć kapitanem i głównym liderem na boisku jest Federico Valverde, to urodzony w Rosario trener jest najbardziej rozpoznawalną postacią Celestes. Urugwajska kadra sprawdzi swoje aspiracje w starciu z Hiszpanią – aktualnym mistrzem Europy i ważnym kandydatem do tytułu na turnieju w Ameryce Północnej. Bielsa musi też zmierzyć się z problemem Araujo.

W wieku 70 lat wciąż można znaleźć wielkie motywacje, zwłaszcza gdy w grę wchodzi mundial. Udział w północnoamerykańskim turnieju jako selekcjoner Urugwaju to wyjątkowy moment w karierze Marcelo Bielsy.

To piłkarski erudyta, który wraca na Mistrzostwa Świata FIFA po 24 latach od swojego pierwszego i jedynego występu z Argentyną. Ma coś do udowodnienia, bo w 2002 roku jego kadra jechała do Korei i Japonii jako faworyt, po czym sensacyjnie odpadła już w fazie grupowej.

Tym razem jednak, po pawie ćwierćwieczu, warunki są zupełnie inne. Trener z Rosario nie jest już u szczytu kariery i nie prowadzi jednej z najlepszych reprezentacji świata, jak to było na początku stulecia. Wybrany przez kibiców pod koniec 1998 roku szkoleniowiec, który poprowadził Newell's Old Boys do chwały, rozbudził nadzieje w całym kraju. Jednak po eliminacjach, w których jego drużyna dominowała, grając efektowną piłkę, balon szczęścia pękł.

Brak dwóch wielkich nazwisk

Wtedy wielu obwiniało trenera za jego decyzje, takie jak zmiana bramkarza tuż przed mundialem czy ustawienie Ariela Ortegi na prawym skrzydle w systemie 3-4-3, gdzie Burrito nie mógł w pełni wykorzystać swojego potencjału jako ofensywny pomocnik.

Przede wszystkim jednak ten turniej w Argentynie zapamiętano jako ten, w którym dorobek Gabriela Omara Batistuty, będącego już u schyłku kariery, miał wpływ na decyzje Bielsy. Trener niemal zawsze stawiał na swojego dawnego podopiecznego z Newell's, zamiast na Hernána Crespo, który przyjeżdżał po kilku sezonach z rzędu pełnych goli w lidze włoskiej.

Marcelo Bielsa z kibicami
Marcelo Bielsa z kibicamiDANTE FERNÁNDEZ / AFP

W nadchodzącym turnieju 70-letni trener nie tylko nie będzie musiał mierzyć się z dylematem dwóch napastników. On świadomie poszedł w odwrotnym kierunku: zdecydował się zrezygnować z dwóch ostatnich idoli Celestes. Edinson Cavani i Luis Suarez zostali w domu po tym, jak wystąpili w czterech ostatnich edycjach mundialu.

Były napastnik Napoli już od dłuższego czasu nie był powoływany do kadry, natomiast napastnik Interu Miami jasno deklarował, że marzy o udziale w turnieju. Jednak tego marzenia nie udało mu się spełnić.

Brak Luisa Suáreza to także efekt konfliktu z guru z Rosario, który nigdy nie gryzł się w język. Nawet wobec Claudio Lotito, z którym praktycznie podpisał już umowę latem 2016 roku. Tak więc największa gwiazda Urugwaju zasiądzie na ławce trenerskiej, choć kapitan Federico Valverde pozostaje najbardziej solidnym i decydującym zawodnikiem na boisku.

Niewiadoma

Celestes, którzy przyjadą do Stanów Zjednoczonych walczyć o awans, zrobią to bez rozgłosu. Nie zaplanowano żadnego meczu towarzyskiego przed mundialem, co potwierdził sam Bielsa. Ze względów logistycznych i kalendarzowych spotkania, które pierwotnie miały odbyć się w Urugwaju, nie doszły do skutku. Selekcjoner mówił o tym podczas jednej ze swoich długich konferencji prasowych.

Powołany przez urugwajską federację, by zastąpić innego wielkiego trenera – Oscara Washingtona Tabáreza, Bielsa przywrócił nadzieję drużynie o historycznym statusie, która jednak nie zdobyła żadnego trofeum od 15 lat, czyli od triumfu w Copa América w Argentynie. W grupie z Hiszpanią, jednym z głównych faworytów, Republiką Zielonego Przylądka i Arabią Saudyjską, Celestes mają moralny obowiązek awansować. A potem spróbować sprawić niespodziankę.

Mundial 2026

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.

Harmonogram i godziny meczówTabele grupoweSkłady drużyn na MŚGwiazdy, których zabraknie na MŚTypy i kursy

Wątpliwości i plotki

Istnieje też możliwość, że Urugwaj trafi na Argentynę w 1/8 finału, co byłoby dla Bielsy niezwykle emocjonalnym starciem. Już zna to uczucie nostalgii. Gdy prowadził Chile, przegrał 0:2 na Monumental i wygrał 1:0 w Santiago. Jako trener Urugwaju w 2023 roku podbił La Bombonerę, za to przegrał w Montevideo.

Potencjalnie więc piąte starcie z reprezentacją własnego kraju byłoby dla Bielsy pierwszym meczem "o wszystko". Prawdziwy pojedynek mundialowy.

Na razie jednak Bielsa musi zmierzyć się z możliwą absencją Ronalda Araujo, który wrócił do Hiszpanii, by leczyć kontuzję – za którą trener z Rosario został bezpośrednio obwiniony przez brata stopera Barcelony. W swoim trzecim Mundialu, po występach z Argentyną i Chile, rewolucjonista uwielbiany w Bilbao, Marsylii i Leeds – tak różnych miejscach – szuka ostatniej wielkiej przygody. Jako główny bohater.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen