Na zwierzenia bramkarza Republiki Zielonego Przylądka przyszło po poniedziałkowym meczu z Hiszpanią w grupie H, w którym niespodziewanie Cabo Verde, debiutujące na mistrzostwach świata, zremisowało 0:0. Bohaterem spotkania był właśnie Vozinha, który po spotkaniu w rozmowach z dziennikarzami opowiadał o sobie i swojej rodzinie.
Kabowerdyjski piłkarz ujawnił, że wpływ na nazwanie go imieniem Josimar miała dobra postawa brazylijskiego obrońcy Josimara na mundialu w 1986 r. Kilka dni wcześniej, 3 czerwca, na wyspie Mindelo przyszedł na świat przyszły golkiper Cabo Verde.
Po dwóch golach Josimara zdobytych na mundialu w meczach z Irlandią Północną oraz Polską ojciec Vozinhii uznał, że jego syn powinien nosić imię na cześć brazylijskiego piłkarza. Tak też się stało.
Wydawany w Praii, stolicy Republiki Zielonego Przylądka, dziennik "A Nacao" odnotowuje, że blisko 65-letni Josimar niebawem wyda książkę o swoim życiu i karierze piłkarskiej. Jej publikacja zbiegnie się z urodzinami Brazylijczyka.
Szczególnie wspominanym wydarzeniem podczas planowanej przez Josimara uroczystości ma być jego udział w mundialu w Meksyku przed 40 laty, na którym Brazylijczyk zdobył jednego z najpiękniejszych goli w tym turnieju. Strzelił go Polakom.
W meczu 1/8 finałów mundialu 16 czerwca 1986 r. Josimar minął trzech polskich piłkarzy i oddał silne uderzenie z bardzo ostrego kąta. Broniący bramki biało-czerwonych Józef Młynarczyk nie zdołał obronić tego strzału.
"Wzruszyłem się słysząc, że jakiś ojciec dał synowi na imię z powodu mojej bramki. Chciałbym go poznać, uściskać i podziękować również jego ojcu" – powiedział brazylijskim mediom urodzony w Rio de Janeiro Josimar.
Zarówno on, jak i jego były kolega z reprezentacji Brazylii, Julio Cesar, przypominają, że sam wyjazd Josimara na mundial w 1986 r. "był jedną wielką niespodzianką".
W rozmowie z PAP Julio Cesar przypomniał, że na mistrzostwa świata Josimar jechał jako debiutant, wykorzystując problemy kadrowe w linii obrony reprezentacji "Canarinhos" prowadzonej przez trenera Tele Santanę.
"Josimar grał wtedy dobrze w lidze w ekipie Botafogo. Nikt jednak nie spodziewał się, że selekcjoner powoła go do kadry. Pojechał z nami do Meksyku, ale trener wstawił go do pierwszej jedenastki dopiero w ostatnim meczu grupowym z Irlandią Północną, w którym nie mógł zagrać kontuzjowany Edson" – powiedział Julio Cesar.
Środkowy obrońca Brazylii przypomniał, że debiutując w pojedynku z Irlandią Północną wygranym 3:0 Josimar zdobył swojego pierwszego gola w kadrze. W kolejnym meczu, jak dodał, nowicjusz w pojedynku z Polską strzelił drugą bramkę w reprezentacji Brazylii.
Kabowerdyjscy i brazylijscy dziennikarze cytujący wspomnienia Vozinhii przypominają, że jego nietypowy przydomek wiąże się z rodziną – z babcią. To u niej, jak wspomina, szukał ratunku przed dokuczającymi mu w dzieciństwie kolegami, krzycząc "Vozinha, Vozinha!" (Babuniu! Babuniu!).
"Ten człowiek stał mi się niezwykle bliski od czasu, kiedy usłyszałem jego opowieści o babci i rodzinie. Naprawdę dotknęły mojego serca" – podsumował Josimar.
Mundial 2026
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.
Harmonogram i godziny meczów • Tabele grupowe • Składy drużyn na MŚ • Gwiazdy, których zabraknie na MŚ • Typy i kursy
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
