Nowy trener Tunezji Herve Renard: nie wahałem się ani chwili

Nowy trener Tunezji Herve Renard: nie wahałem się ani chwili
Nowy trener Tunezji Herve Renard: nie wahałem się ani chwiliČTK / AP / Dolores Ochoa

Herve Renard, który zastąpił w trakcie mundialu Sabriego Lamouchiego na stanowisku trenera piłkarskiej reprezentacji Tunezji, przyznał, że po otrzymaniu tej propozycji nie wahał się ani chwili. Jak dodał, "wyzwanie nie jest łatwe, ale motywujące".

Lamouchi został zwolniony kilkadziesiąt godzin po porażce 1:5 w pierwszym meczu Tunezyjczyków w grupie F ze Szwedami, który odbył się w niedzielę miejscowego czasu w Monterrey.

Poinformowano, że do końca mundialu francuskiego szkoleniowca zastąpi jego rodak, bardzo ceniony w Afryce Renard.

Nowy selekcjoner Tunezji powiedział, że motywuje go to wyzwanie.

"Kiedy federacja skontaktowała się ze mną, nie wahałem się ani chwili. To wyzwanie nie jest łatwe, ale motywujące" – stwierdził Renard na konferencji prasowej we wtorek po przyjeździe do Monterrey, aby poprowadzić wieczorny trening.

57-letni trener przyznał, że mimo wszystko atmosfera jest dobra.

"Powiedziałem zawodnikom, iż musimy trzymać głowy wysoko i iść naprzód. Są tutaj, aby reprezentować kraj. To zaszczyt, obowiązek. I jesteśmy to winni sobie samym, żeby osiągnąć znacznie lepszy wynik niż ten z pierwszego meczu" – podkreślił.

Renard powiedział również, że współczuje 54-letniemu Lamouchiemu, którego, jak stwierdził, zna osobiście.

"Jak to się mówi, nie można zwolnić drużyny, więc winny jest trener" – dodał.

Tunezja na mundialu w grupie F zmierzy się jeszcze z Japonią (21 czerwca) i Holandią (26 czerwca).

Renard, który wielokrotnie grał jako selekcjoner przeciwko Japonii, powiedział, że uważa ją za najlepszą w Azji i pochwalił ducha współpracy oraz umiejętność gry zespołowej.

"Doskonale znam jakość tej drużyny, ale na razie musimy skupić się na sobie. Mamy jeszcze kilka dni, żeby być gotowi do meczu" – dodał.

Mający polskie korzenie Renard to jeden z najbardziej utytułowanych szkoleniowców w historii afrykańskiego futbolu. Prowadził m.in. Zambię, Angolę, Wybrzeże Kości Słoniowej, Maroko, a w latach 2019-23 i od 2024 do kwietnia tego roku Arabię Saudyjską.

Dwukrotnie triumfował w Pucharze Narodów Afryki – w 2012 roku z Zambią i trzy lata później z Wybrzeżem Kości Słoniowej.

Lamouchi nie jest pierwszym trenerem w historii, który rozstał się z federacją w trakcie mistrzostw świata. Henryk Kasperczak, również z Tunezją, został zwolniony w 1998 roku po dwóch porażkach w fazie grupowej.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen