Prezydent USA w piątek delikatnie skrytykował decyzję trenera Thomasa Tuchela o przyjęciu defensywnej taktyki po objęciu prowadzenia przez Anglię w środowym meczu z Argentyną.
Podczas przyjęcia w Nowym Jorku, w którym uczestniczył także prezydent FIFA Gianni Infantino, Trump wspomniał o kapitanie Anglii, Harrym Kane’ie, z którym półtora roku temu rozegrał rundę golfa na Florydzie.
"Macie w Anglii świetnego zawodnika, z którym grałem w golfa, Harry’ego" - powiedział Trump.
"Być może popełnili błąd, ustawiając go w defensywie. Co ja tam wiem o piłce nożnej?" dodał Trump. "Objęli prowadzenie i swojego najlepszego zawodnika przesunęli do obrony. Trzeba być trochę bardziej ofensywnym, prawda? Co ja tam wiem o trenowaniu"?
Selekcjoner Anglii Thomas Tuchel był mocno krytykowany za to, że w ostatnich 30 minutach meczu z Argentyną zdjął z boiska dwóch napastników i wprowadził obrońców, przez co Anglia musiała się cofnąć, choć Kane pozostał na murawie.
Lionel Messi wykorzystał wolne przestrzenie i zaliczył asysty przy dwóch bramkach dla Argentyny, które dały jej awans do finału.
Tuchel powtórzył w piątek, że nie żałuje swoich decyzji taktycznych.
"Nie, nie żałuję swojej decyzji. Uważałem, że staliśmy się zbyt pasywni" - stwierdził Tuchel. "Chciałem pomóc drużynie".
