W nocy w Stanach Zjednoczonych odbyło się wznowienie rozgrywek MLS. Trzeba przyznać, że Antoine Griezmann świetnie sobie poradził. Występując przeciwko SJ Earthquakes, Francuz świetnie się bawił wraz ze swoimi nowymi kolegami z drużyny, wygrywając spotkanie 4:0.
Ale to nie wszystko! W 48. minucie strzelił również swoją pierwszą bramkę w tych rozgrywkach po podaniu Justina Ellisa.
Orlando City również odniosło zwycięstwo dzięki bramkom Davida Brekalo (7. minuta), Ivana Angulo (29. minuta) i Braiana Ojedy (72. minuta).
Drużyna zajmuje obecnie 10. miejsce w Konferencji Wschodniej z 17 punktami.
W nocy z niedzieli na poniedziałek zmierzy się z zajmującym pierwsze miejsce Nashville.
