Ponad tydzień po powitalnej konferencji, Antoine Griezmann z wielką pompą został zaprezentowany na Time Square w Nowym Jorku. Na wielkim ekranie wyświetlono jego zdjęcie w fioletowej koszulce Orlando City, a sam zawodnik był witany na scenie wśród fanów.
Francuz jest legendą Atletico Madryt, w którym z przerwami występował od 2014 do 2026 roku. Grał też w Barcelonie i Realu Sociedad. 35-latek postanowił kontynuować karierę za oceanem.
"Pasja Amerykanów do piłki nożnej znacznie wzrosła od czasu przybycia Messiego. Liga bardzo się rozwinęła" – ocenił Griezmann podczas wydarzenia MLS w Nowym Jorku, zorganizowanego z okazji wznowienia rozgrywek po przerwie związanej z mistrzostwami świata w USA, Kanadzie i Meksyku.
Tego lata do MLS przeszli też choćby Robert Lewandowski, który podpisał kontrakt z Chicago Fire, oraz Brazylijczyk Casemiro, który dołączył do Interu Miami.
"Przyjeżdża tu grać coraz więcej zawodników światowej klasy, by rywalizować i wygrywać, a to podnosi poziom ligi. Przyjechałem tu, by dawać z siebie wszystko, grać na najwyższym poziomie i zdobywać trofea" – zadeklarował nowy zawodnik Orlando City.
Griezmann w latach 2014-24 rozegrał 137 meczów i strzelił 44 gole w reprezentacji Francji. Później zrezygnował z występów w drużynie narodowej. Życzył powodzenia swoim rodakom, którzy w sobotę zagrają z Anglią w meczu o trzecie miejsce mistrzostw świata. Pogratulował też swoim kolegom z reprezentacji Hiszpanii i Argentyny, którzy w niedzielę zmierzą się w finale.
Czeka na oficjalny debiut, ale gole już zdobywa
Francuz zadebiutuje w barwach Orlando City prawdopodobnie w przyszłą środę, gdy jego zespół zagra na wyjeździe z San Jose Earthquakes. Pomocnik będzie występował w koszulce z numerem 7.
"Trenuję od dwóch tygodni i świetnie się bawiłem z kolegami z drużyny podczas dwóch meczów towarzyskich. Nie mogę się doczekać debiutu" - oświadczył.
Griezmann pierwszego gola zdobył tuż po przybyciu, gdy Orlando pokonało drugoligowe Tampa Bay Rowdies 6:0. Drugiego zaliczył tuż przed wylotem do Nowego Jorku, a to trafienie zdecydowało o zwycięstwie 2:1 nad FC Dallas w drugim sparingu.
Były piłkarz Atletico Madryt wyznał, że zarówno on, jak i jego żona zakochali się „w filozofii klubu i mieście” oraz uznali, że to „idealny moment”, aby zmienić otoczenie i zrobić wielki krok. Griezmann ma kontrakt do 2028 roku. Już w marcu ogłosił, że przejdzie do klubu z Florydy. Treningi z nową drużyną rozpoczął na początku lipca. Orlando City po słabym początku sezonu zajmuje obecnie 12. miejsce w Konferencji Wschodniej i znajduje się poza strefą play off.
Griezmann będzie jedną z głównych twarzy MLS obok Messiego, Lewandowskiego, Urugwajczyka Luisa Suareza, Koreańczyka Heung-min Sona czy Niemca Thomasa Muellera.
Transfer Francuza do Orlando City sprawi, że znacznie ciekawsze będą derby Florydy. W Interze Miami występują Messi i Suarez, z którymi Griezmann grał w LaLiga.
