Podczas meczu z Al Hilal, który zakończył się zwycięstwem 6:0, kibice Al Taawon skandowali imię Diogo Joty, portugalskiego reprezentanta, który zmarł w 2025 roku i występował w Liverpoolu. Był jednym z najbliższych przyjaciół Rúbena Nevesa, pomocnika, który "odziedziczył" numer 21 po Jocie w kadrze narodowej i wytatuował sobie przyjaciela na nodze.
W oficjalnym oświadczeniu Saudyjska Federacja Piłkarska potępiła to zdarzenie.
"Saudyjska Federacja Piłkarska (SAFF) oraz Liga Saudyjska potępiają nieakceptowalne zachowanie części kibiców podczas meczu Al-Taawon z Al-Hilal, które jest sprzeczne z wartościami saudyjskiego futbolu i zasadami fair play. Wykorzystywanie osobistych tragedii do obrażania lub prowokowania jest nie do przyjęcia i nie ma na to miejsca w saudyjskiej piłce nożnej" – czytamy w komunikacie.
"SAFF potwierdza, że odpowiednie komisje zidentyfikowały to zachowanie i podejmą niezbędne działania zgodnie z obowiązującymi przepisami. Decyzje zostaną ogłoszone wkrótce" – zakończono w oświadczeniu.
Po meczu Rúben Neves skierował wiadomość do kibiców, którzy skandowali imię Diogo Joty.
"Mam nadzieję, że nie pójdziecie się modlić po tym, co zrobiliście" – powiedział w strefie mieszanej stadionu.
