Żeljko Kopić na stanowisku trenera Wieczystej Kraków zastąpił Kazimierza Moskala, który awansował z tym klubem do Ekstraklasy, ale w pierwszych czterech meczach odniósł tylko jedno zwycięstwo i poniósł trzy porażki, stracił pracę 22 sierpnia.
Moskal przegrał z Lechem, Radomiakiem i Cracovią oraz pokonał Piast Gliwice.

Kopić miał sprawić, że Wieczysta zacznie wygrywać na poziomie Ekstraklasy, ale na razie idzie mu jeszcze gorzej niż poprzednikowi. Zaczął od przegranych derbów Krakowa z Wisłą (0:2). Następnie przyszła niespodziewana porażką z drugoligową Avią Świdnik w Pucharze Polski. Kolejne spotkania to wyszarpany w końcówce remis z Zagłębiem Lubin oraz porażka 0:2 z Pogonią Szczecin.
Oznacza to, że chorwacki trener nie wygrał żadnego z czterech pierwszych meczów w roli trenera Wieczystej. Obecnie ten klub z dorobkiem 4 punktów po 7 meczach znajduje się w strefie spadkowej.
Świetnie zapoznany z tematami wokół krakowskich klubu Bartosz Karcz podaje jednak, że na ten moment nie ma tematu zwolnienia trenera z klubu. Mecz z Widzewem nie będzie jego starciem o "być albo nie być", zapewnia dziennikarz Gazety Krakowskiej. "Podpytałem na szybko dzisiaj i na 1000 procent nie ma w tym momencie mowy o żadnej zmianie trenera w Wieczystej. Mecz z Widzewem nie będzie żadnym meczem o głowę Żeljko Kopicia. Jest to po prostu nieprawda" – pisze Bartosz Karcz na łamach portalu X.
To, że w tym momencie nie ma takich planów, nie oznacza jednak, że w przypadku porażki z Widzewem Łódź, szkoleniowiec ostatecznie zostanie zwolniony, ponieważ Wojciech Kwiecień i Sławomir Peszko nie raz pokazali, że cierpliwość wobec trenerów nie jest ich dominującą cechą.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

