Thomasberg pracował w Pogoni Szczecin od września 2025 roku, kiedy zastąpił na stanowisku trenera Roberta Kolendowicza. Duńczyk miał z Portowcami przeprowadzić długi i pełen sukcesów proces, stąd umowa do 2028 roku, ale nie wszystko poszło tak, jak miało.
Pogoń przez długą część sezonu zawodziła i długo była zagrożona nawet widmem spadku do pierwszej ligi. W końcówce zespół zaczął punktować nieco lepiej i to wystarczyło do zajęcia 9. miejsca, co i tak było zdecydowanie poniżej oczekiwań, jednak wydawało się, że szkoleniowiec cieszy się uznaniem i będzie mu dane przepracować jeszcze okres przygotowawczy do nowego sezonu.
Już wiemy, że tak się nie stanie, ponieważ Alex Haditaghi, właściciel Pogoni, przekazał, że trener odchodzi z klubu dwa lata przed końcem kontraktu.
"Dziś podjąłem trudną decyzję o zwolnieniu Thomasa Thomasberga z obowiązków głównego trenera Pogoni Szczecin.
Chcę szczerze podziękować Thomasowi za jego służbę, profesjonalizm i zaangażowanie podczas pobytu w naszym klubie. Pracował ciężko, reprezentował Pogoń z szacunkiem, a my życzymy mu jak najlepiej w kolejnym rozdziale jego kariery.
Ta decyzja została podjęta w najlepszym interesie klubu, gdy kontynuujemy marsz naprzód z naszą wizją i ambicjami dla Pogoni Szczecin.
Mamy nadzieję ogłosić naszego nowego głównego trenera w najbliższej przyszłości" – przekazał Haditaghi.
Kilkadzisiesiąt minut później Pogoń Szczecin potwierdziła wpis właściciela i potwierdziła zakończenie współpracy z Thomasbergiem, który prowadził klub w 26 spotkaniach. Portowcy 11 z nich wygrali, 5 zremisowali i 10 przegrali.
Według informacji Tomasza Włodarczyka, nowym trenerem Pogoni Szczecin ma zostać Oscar Garcia, który ostatnio pracował w Ajaksie Amsterdam, a wcześniej prowadził m.in. Celtę Vigo, RB Salzburg czy Olympiakos.
