Fede Valverde, który rozstrzygnął mecz potężnym strzałem w ostatnich sekundach, podkreślił wysiłek Realu Madryt w pokonywaniu trudności, jakie stwarzała grecka drużyna, zwłaszcza po stracie drugiej bramki: "To był bardzo zacięty i skomplikowany mecz. Dominowaliśmy przez całe spotkanie, ale mieliśmy trudności z dotarciem do bramki i zdobyciem gola. Trzeba pogratulować drużynie wysiłku i pracy oraz kontynuować w tym samym duchu” – stwierdził.
Podkreślił również zaufanie, jakim obdarza ich sztab trenerski pod przewodnictwem José Mourinho, oraz jego zdolność do przekazywania piłkarzom energii z ławki rezerwowych – co uznał za kluczowe dla utrzymania intensywności gry do samego końca.
"To zasługa sztabu trenerskiego i nas samych, że ufamy każdemu z kolegów z drużyny. Sztab trenerski wierzy w nas, zawsze dodaje nam sił i energii z ławki rezerwowych. Dla nas to zawsze przyjemność móc grać dla nich” – zaznaczył.
Valverde podkreślił, że Real Madryt nigdy nie stracił wiary w zwycięstwo, nawet gdy druga bramka AEK-u groziła ostatecznym skomplikowaniem sytuacji: "Myślę, że widać to w ostatnich minutach. Drużyna nie przestaje próbować. Po tym, jak strzelili nam drugiego gola, wydawało się, że będzie nam bardzo ciężko, a drużyna znów zdołała odwrócić losy meczu”.
