Ligowy semafor: Gdy Widzew leży pokonany, GieKSa bawi się Ekstraklasą

Ligowy semafor: Widzew leży,
Ligowy semafor: Widzew leży, ČTK / imago sportfotodienst / IMAGO

Po tak obfitującym we wrażenia weekendzie aż żal wyciągać tylko trzy wątki, ale format jest bezlitosny. Nie widziałem nic gorszego od Widzewa, nic boleśniejszego od sytuacji Alego Gholizadeha ani nic bardziej radosnego niż futbol grany przez GKS Katowice - ozdobę ligowej wiosny.

Światło czerwone. Jak rumieniec wstydu Widzewa po porażce z Legią

Wczorajsza porażka Lechii z osłabionym Radomiakiem jest największym w tej kolejce promykiem nadziei dla fanów łódzkiego Widzewa. Bo gdyby mieli nadziei szukać w grze swojej drużyny, to załamaliby tylko ręce. W obronie nie jest jeszcze tak źle (tu przydałoby się doprecyzowanie, że "nie dotyczy czasu doliczonego"), za to atak – a właściwie jego brak – woła o pomstę niebios.

Pierwszy i ostatni celny strzał na 19 minut przed końcem spotkania? Można by to zrzucić na karb solidnej defensywnie Legii, gdyby ktoś nie oglądał poprzednich meczów RTS-u. Nieskuteczność ofensywna bije po oczach i trudno sobie dziś wyobrazić, by z takim podejściem Widzew miał się utrzymać. Choć liga potrzebuje takiego klubu nie mniej, niż on potrzebuje Ekstraklasy.

Widzew - forma w ostatnich 20 meczach (uwzględnia sparingi między rundami)
Widzew - forma w ostatnich 20 meczach (uwzględnia sparingi między rundami)Flashscore

Światło pomarańczowe. Jak historia Gholizadeha, która brzmi jak przestroga

To chyba najbardziej bolesne z rozstrzygnięć minionego weekendu. Może nie wpływa na sytuację w tabeli w sposób bezpośredni, ale zerwane więzadła Alego Gholizadeha to nie tylko osłabienie potencjału Lecha Poznań przed – najpewniej – obroną tytułu i walką o Ligę Mistrzów.

To także bardzo bolesna lekcja piłkarskich realiów. Zawodnik wypada z gry na co najmniej kilka miesięcy w chwili, gdy do końca kontraktu zostały mu raptem tygodnie. Lech nie podał wciąż informacji o kwestii umowy, ale wszystkie znaki wskazują, że piłkarz może liczyć na doraźną pomoc w leczeniu, za to nie na przedłużenie kontraktu, z którym sam zwlekał.

Światło zielone. Jak herb GKS-u Katowice

Można odnieść wrażenie, że mamy w tym sezonie dwie ekipy skupione głównie na wartości rozrywkowej. Jakby widowisko na murawie było celem nadrzędnym, a wynik najwyżej jego wypadkową. Choć oba kluby były początkowo typowane do spadku, to tylko w jednym przypadku taki los wciąż jest realny.

Sytuacja GKS-u Katowice na trzy kolejki przed końcem sezonu
Sytuacja GKS-u Katowice na trzy kolejki przed końcem sezonuFlashscore

Lechii więc odpuszczę po bolesnej lekcji w Radomiu, za to nad GieKSą Rafała Góraka można się rozpływać szczególnie po kwietniu naszpikowanym fajerwerkami. Cztery gole z Rakowem w Pucharze, po trzy z Lechem i Motorem, a teraz piątka wpakowana Niecieczy.

Jak bardzo urósł przez ten sezon Nowak, jak świetnie wstrzelił się Marković – ten zespół po prostu działa, a do tego z przytupem. W nagrodę może dziś poważnie myśleć o pucharach i trudno się do tego przyczepić. Lepiej przyklasnąć.

Autor: Michał Karaś
Autor: Michał KaraśFlashscore

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen