Wisła Kraków ogłosiła, że Mariusz Jop pozostanie na stanowisku trenera Wisły Kraków w kolejnym sezonie. Kontrakt szkoleniowca obwiązywał do końca zmagań w kampanii 2025/26. Prezes Jarosław Królewski często podkreślał, że były obrońca według niego powinien zostać na stanowisku, ale do rozmów miało dojść, kiedy Biała Gwiazda zagwarantuje sobie pierwsze miejsce w lidze.
Tak się stało i już wiemy, że rozmowy zostały przeprowadzone pomyślenie, a Jop zasiądzie na ławce trenerskiej Wisły również w ekstraklasie. Nie jest to dziwne, bo ogromne wsparcie szkoleniowiec otrzymał również od kibiców, którzy podczas meczu z Pogonią Siedlce i podczas fety na krakowskim rynku kilkukrotnie skandowali jego imię i nazwisko.
Mariusz Jop przejął Wisłę Kraków w trudnym momencie we wrześniu 2024 roku, kiedy Biała Gwiazda zajmowała miejsce... w strefie spadkowej w 1. lidze, ale mając kilka meczów mniej od rywali z powodu gry w eliminacjach europejskich pucharów. Szkoleniowiec wykonał bardzo trudną pracę, żeby doprowadzić klub do baraży i ostatecznie Wisła zajęła po sezonie zasadniczym czwarte miejsce. Przegrała jednak w półfinale baraży z Miedzią Legnica, co było przykrym momentem w Krakowie.
Mimo niepowodzenia Mariusz Jop pozostał na stanowisku i to była dobra decyzja. Wisła w sezonie 2025/26 zdominowała rozgrywki w Betclic 1. lidze, wygrała całe rozgrywki z dużą przewagą i po czterech latach na zapleczu ekstraklasy, w końcu wróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Jop prowadził Białą Gwiazdę do tej pory w 68 meczach i ma średnią wynoszącą dokładnie 2 pkt na mecz. Pod jego wodzą Wisła wygrała 40 meczów, zremisowała 16 i przegrała zaledwie 12 starć.
