Przejdź do głównej treści

Stolarski przed meczem z GKS-em: Zbyt długo czekamy na zwycięstwo

Stolarski przed meczem z GKS-em: Zbyt długo czekamy na zwycięstwo
Stolarski przed meczem z GKS-em: Zbyt długo czekamy na zwycięstwoPiotr Polak / PAP

Trener piłkarzy Widzewa Mateusz Stolarski podkreślił, że trwająca od blisko dwóch miesięcy seria meczów w ekstraklasie bez zwycięstwa jest zbyt długa. "Powinniśmy spróbować wykorzystać to, że GKS nie jest teraz w dobrym momencie" – zaznaczył przed sobotnim spotkaniem w Katowicach.

Drużyna z Łodzi wciąż spisuje się dużo poniżej oczekiwań kibiców. W rozegranych do tej pory 12 ligowych meczach odniosła zaledwie jedno zwycięstwo – w pierwszej połowie września, kiedy wygrała na wyjeździe z Jagiellonią Białystok (2:0). W dwóch ostatnich spotkaniach piłkarze Stolarskiego znów nie wykorzystali atutu własnego boiska, remisując z Wisłą Kraków (0:0) i Górnikiem Zabrze (1:1).

"Gdyby nie położenie, w jakim się znajdujemy, ten remis z Górnikiem, który jest w dobrej formie i przyjechał jako lider, nie byłby złym wynikiem. Zbyt długo jednak wszyscy czekamy na zwycięstwo, dlatego wielu z nas potraktowało to jak porażkę" – przyznał szkoleniowiec Widzewa na piątkowej konferencji prasowej.

Zapewnił, że jego sztab cały czas analizuje, co może przynieść efekt, który sprawi, że zespół przerwie serię spotkań bez wygranej.

"Musimy dalej pracować nad grą z piłką i znaleźć lepsze rozwiązania przy finalizacji. Poza kwestiami taktycznymi bardzo ważne jest zarządzanie meczem, kiedy prowadzimy. Jeżeli myślimy o zwycięstwie, to musimy być mądrzy i nie wypuszczać korzystnego wyniku z rąk. To był jeden z głównych tematów rozmów w tym tygodniu. Musimy w końcu wygrać, stworzyć zespół, który jest w stanie regularnie lub przynajmniej zdecydowanie częściej punktować "za trzy” – przekonywał.

"Nie czarujmy się, Widzew musi wykonać w środku dużo pracy nad budową fundamentów, a nie patrzeć w górę tabeli" – dodał Stolarski, mówiąc o obecnej sytuacji w tabeli.

Łodzianie z 11 punktami zajmują 14. miejsce. W sobotę zagrają na wyjeździe z mającym siedem punktów więcej GKS. Drużyna trenera Rafała Góraka, w przeciwieństwie do mającego na koncie osiem remisów Widzewa, jest bezkompromisowa – w tym sezonie ani raz nie podzieliła się z rywalem punktami. Ma na koncie sześć zwycięstw i tyle samo porażek.

"GKS na pewno będzie chciał zwyciężyć. Zwłaszcza grając u siebie, bo od momentu oddania stadionu przy Nowej Bukowej punktuje bardzo dobrze. To zespół, który stawiany jest jako przykład budowania drużyny, bo jest powtarzalny, oparty na Polakach, którzy rozumieją, czym jest GKS. Czeka nas spotkanie z bardzo ułożoną i zintegrowaną drużyną. To jest przede wszystkim siła „Gieksy”, a dla nas to idealny moment na pokazanie naszej drużynowości, zawziętości i poświęcenia" – podkreślił Stolarski.

Rywal Widzewa przegrał jednak trzy ostatnie mecze – dwa w ekstraklasie oraz we wtorek w Pucharze Polski z drugoligowym Górnikiem Łęczna (0:1).

"Na pewno GKS jest podrażniony, szczególnie tą porażką w Pucharze Polski. Mocno liczył na grę o to trofeum, więc będzie miał dobry argument do rehabilitacji przed własną publicznością. Powinniśmy jednak spróbować wykorzystać to, że Katowice nie są w dobrym momencie, a do tego mają duże nawarstwienie spotkań w tym miesiącu" – dodał trener Widzewa.

W sobotę w zespole gości nie będzie mógł zagrać Mariusz Fornalczyk, który przez kilka tygodni ma przechodzić rehabilitację z powodu kontuzji mięśniowej. Jak jednak zaznaczył Stolarski, to jedyny piłkarz, który nie będzie do jego dyspozycji, co oznacza powrót do kadry Hiszpana Mario Garcii.

Mecz GKS z Widzewem w 13. kolejce rozpocznie się w sobotę o godz. 20.15. 

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen