White został sfotografowany opuszczający London Stadium z ortezą na prawym kolanie po tym, jak Arsenal pokonał West Ham 1:0, a kibice obawiali się najgorszego w kontekście reprezentanta Anglii.
28-letni zawodnik musiał opuścić boisko już w pierwszej połowie po zderzeniu z Crysencio Summerville'em, a teraz The Athletic potwierdził, że nie zagra już do końca sezonu.
Powodem jest podejrzenie urazu więzadła pobocznego przyśrodkowego (MCL), czyli pasma tkanki po wewnętrznej stronie kolana, które odpowiada za jego stabilizację.
To ogromny ból głowy dla trenera Mikela Artety przed finałem Ligi Mistrzów, który odbędzie się w sobotę 30 maja, bo najprawdopodobniej będzie musiał postawić na Cristhiana Mosquerę w miejsce White'a przeciwko mistrzowi Francji, Paris Saint-Germain.
Mało prawdopodobny występ na mundialu
Kontuzja White'a przychodzi na niespełna dwa tygodnie przed ogłoszeniem przez Thomasa Tuchela kadry Anglii na tegoroczne mistrzostwa świata.
W marcu selekcjoner Anglii ponownie powołał go do reprezentacji po niemal czteroletniej przerwie, a jego powrót był bardzo udany.
Wkrótce mają pojawić się kolejne informacje na temat stanu zdrowia zawodnika, ale już teraz media donoszą, że jego szanse na udział w mundialu zostały przekreślone, bo Tuchel raczej nie zdecyduje się powołać piłkarza, który doznał urazu zaledwie 31 dni przed rozpoczęciem turnieju.
White wystąpił w ostatnich pięciu meczach Arsenalu, w tym w obu spotkaniach półfinałowych Ligi Mistrzów z Atletico Madryt. Jego nieobecność będzie dużą stratą dla Kanonierów, którzy w poniedziałek zmierzą się z Burnley przed finałem Ligi Mistrzów.
