Przejdź do głównej treści

Michael Owen stanął w obronie Carricka po przegranych derbach. "To śmieszne"

Michael Owen rozmawiał z Tribal Football po derbach Manchesteru
Michael Owen rozmawiał z Tribal Football po derbach ManchesteruMary Evans/Allstar/Richard Selle / Mary Evans Picture Library / Profimedia

Michael Owen wziął w obronę trenera Manchesteru United, Michaela Carricka, po porażce w derbach z Manchesterem City. Pomimo słabego początku sezonu, zaledwie czterech punktów w czterech meczach, były napastnik United uważa, że zwolnienie szkoleniowca byłoby zdecydowanie przedwczesne.

"Mówić, że po czterech punktach w czterech meczach trzeba go zwolnić, to po prostu szaleństwo" – powiedział Owen w rozmowie z Tribal Football.

Carrick po przejęciu zespołu w styczniu wykonał "niesamowitą pracę" i wprowadził United z powrotem do Ligi Mistrzów. "Jeśli chodzi o Michaela Carricka i jego pozycję: To śmieszne twierdzić, że jego posada jest zagrożona. Do tej pory wykonał w klubie niesamowitą pracę i nie, zdecydowanie jest za wcześnie, by o tym rozmawiać".

Owen krytykuje decyzję VAR przy golu Haalanda

Kontrowersyjna decyzja przy bramce na 1:0 zdobytej przez Erlinga Haalanda również wywołała u Owena niezrozumienie. Były napastnik zwrócił uwagę, że odpowiedzialna organizacja sędziowska Pro Ref już po meczu przyznała się do błędu.

"To po prostu nie podlega dyskusji. PGMOL już przyznała, że to był błąd. Wszyscy widzieliśmy, że to był błąd" – stwierdził Owen. Szczególnie krytycznie ocenia fakt, że mimo długiej analizy VAR podjął błędną decyzję.

"Zajęło im to trzy i pół minuty czy coś koło tego. To był wystarczający czas, a nie było trzech, czterech, pięciu rzeczy do sprawdzenia" – wyjaśnił Owen.

 "To była w zasadzie dość prosta, jasna decyzja. Po prostu tego nie rozumiem – i niepokojące jest to, że w takich meczach zwykle wyznacza się najlepszych sędziów. Jeśli nawet najlepsi popełniają takie błędy, to naprawdę budzi niepokój".

Obrona United kolejnym problemem

Owen, poza kwestią trenera, widzi największą potrzebę zmian w defensywie. Manchester United w pierwszych czterech meczach Premier League stracił już siedem bramek. Dla Owena nie jest to zaskoczenie, bo linia obrony praktycznie nie zmieniła się od lat.

"Jeśli cofniemy się o pięć lat, to praktycznie ta sama obrona" – powiedział były reprezentant Anglii. Podczas gdy reszta drużyny się rozwijała i zmieniała, defensywa pozostawała niemal niezmienna. "A czasem stabilizacja to dobra rzecz. To więc nie jest z gruntu złe, ale prawdopodobnie to będzie kolejny obszar, którym Manchester United się zajmie" – podsumował Owen.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen