Manchester United ogłosił w piątek, że trudny czas Jonesa w Manchesterze dobiegnie końca wraz z wygaśnięciem jego kontraktu w czerwcu.
Obrońca, który dołączył do zespołu z Blackburn w 2011 roku, w barwach Czerwonych Diabłów zagrał 229 razy, strzelając sześć bramek i pomagając im wygrać jeden tytuł Premier League, Puchar Anglii i Ligę Europy.
Jones, który jeszcze nie zdecydował, czy będzie kontynuował grę, napisał na Twitterze: "To nie czas na smutek. To czas, aby spojrzeć wstecz, dla mnie i mojej rodziny, i być szczęśliwym, że udało mi się spełnić marzenie w United".
"Zawsze mogę powiedzieć mojej rodzinie i przyjaciołom, że niewiele osób może grać dla tego klubu, zawsze być w jego historii i móc spojrzeć wstecz z tak szczęśliwymi wspomnieniami".
Jones nie grał od ponad roku i od początku sezonu 2019/20 zaliczył zaledwie 13 występów.
"Żałuję, że nie mogłem grać więcej. Żałuję, że nie mogłem dać więcej wielu drużynom, z którymi grałem" - powiedział.
"Powiem z głębi serca, że zrobiłem wszystko, co mogłem. Mówiłem już wcześniej, że trudno mi było nawet rozmawiać z kolegami z drużyny, ponieważ bolało mnie, że nie mogłem im pomóc".
"Czasami w życiu zdarzają się rzeczy, które nam się nie podobają, ale musimy nauczyć się to akceptować i być spokojni, że zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby sprostać wyzwaniom".
