Ostatnio spisywała się świetnie w barażu Polski z Belgią, a teraz Paulina Dudek potwierdziła swoją formę na przedmieściach Paryża.
W piątkowym spotkaniu PSG z Montpellier FC 29-letnia obrończyni grała z opaską kapitańską i błysnęła instynktem przywódczym w 29. minucie. Wtedy przeszła środkiem w gąszcz rywalek, rozegrała piłkę krótko z Leą Morissaint i z czystej pozycji nie dała szans bramkarce rywalek.
PSG dominowało w starciu z Montpellier na tyle, że stojąca w paryskiej bramce Oliwia Szperkowska nie musiała bronić żadnego celnego uderzenia. To pozwoliło zwyciężyć 1:0 i zrównać się z punktami z OL Lyonnes, choć obrończynie tytułu dopiero zagrają swój mecz 6. kolejki Premiere Ligue.
Paulina Dudek zeszła z boiska w 90. minucie i może świętować pierwsze trafienie w nowym sezonie ligowym we Francji. Kapitanka zespołu wydłużyła zatem do trzech liczbę kampanii Premiere Ligue z golem. Tym razem na pierwsze trafienie pracowała tylko cztery mecze.

