Przejdź do głównej treści

Efektowna wygrana, ale Polki U17 czeka trudne zadanie w fazie pucharowej mundialu

Zaktualizowany
Efektowna wygrana, ale Polki U17 czeka trudne zadanie w fazie pucharowej mundialu
Efektowna wygrana, ale Polki U17 czeka trudne zadanie w fazie pucharowej mundialuPZPN

Po bardzo bolesnej porażce z Koreą Południową młode Polki pokazały się z bardzo dobrej strony, poprawiając bilans bramkowy zwycięstwem 6:2 z Portoryko w ostatnim meczu grupowym. Zagrają w fazie pucharowej, jednak nieoczekiwanie awansowały dopiero z trzeciego miejsca i trafią na silne rywalki. Sensację sprawiła bowiem Nigeria, pokonując Koreę Południową.

Przed ostatnim meczem fazy grupowej kadra U17 kobiet była faworyzowana do dalszej gry, podejmując w Rabacie Portoryko, które nigdy nie zdobyło choćby gola w tych rozgrywkach. Równolegle Korea Północna była uważana za pewniaka do pokonania Nigerii, co dałoby Polkom drugie miejsce przy choćby punkcie z Portorykankami.

Sprawdź szczegółu meczu Portoryko U17 - Polska U17

Biało-Czerwone natychmiast zaczęły realizować swój cel: po dwóch minutach Centeno kompletnie zaspała w kryciu i Maja Leśkiewicz mogła przejść z prawej na środek, gdzie przymierzyła na granicy pola karnego i wpakowała piłkę pod dalszy słupek.

Z kolei po 10 minutach na tablicy było 2:0, gdy wrzutka Nicoli Gałuszki z rożnego pozwoliła Zofii Burzan uderzyć w trudnej pozycji. Zaskoczyła zbyt powolne rywalki i zmieściła piłkę obok bramkarki. Na tym etapie Burzan miała już asystę i gola, a w 34. minucie jeszcze poprawiła swój dorobek, dogrywając wzdłuż bramki do Woktorii Skrzypczak, która z metra dobiła rywalki.

I nie było to ostatnie słowo Polek, duet Burzan+Skrzypczak zadał kolejny cios w doliczonym do pierwszej połowy czasie. Tym razem strzał Skrzypczak był nazbyt czytelny, a mimo to Victoria Moore wypuściła piłkę z rąk i wpuściła do bramki. Wstydliwy moment dla bramkarki, która raptem 10 minut wcześniej imponowała paradą przy obronie strzału z dystansu Zarzyckiej.

Statystyki meczu Portoryko - Polska
Statystyki meczu Portoryko - PolskaFlashscore

Przez całą pierwszą połowę czekaliśmy na strzał Portoryko i w 43. minucie Camila Adame z dystansu postraszyła Hannę Buchtę. To było za mało, dlatego już w szatni Portoryko zmieniło trzy zawodniczki. Opłaciło się – Aleeya Olmo już w 51. minucie zdobyła cudownego gola z dystansu, od słupka ładując piłkę do siatki i nie dając Buchcie szans.

Pierwszy w historii gol Portoryko na turnieju tej rangi wywołał euforię w drużynie oustiderek, które starały się iść za ciosem. Wyraźnie jednak brakowało jakości i to Polki sięgnęły po kolejną bramkę. Zofia Burzan w 69. minucie zastawiła się i po ciągnięciu za koszulkę mogła wykonać rzut karny, zdobywając gola.

Portorykanki nie zwieszały jednak głów i miały podstawy do optymizmu, gdy w 84. minucie zmusiły Buchtę do niesamowitej interwencji, w której wybiła piłkę na poprzeczkę. Ostatecznie polska bramkarka skapitulowała w doliczonym czasie, gdy Olmo zdobyła swoje drugie trafienie. Ostatniego gola meczu świętowała jednak Zofia Świtała, która delikatnym przecięciem głową wrzutki od Julii Kani zmieściła piłkę przy samym słupku.

Wygrana Polek cieszy, ale nie dała oczekiwanego drugiego miejsca z racji absolutnej sensacji w drugim spotkaniu. Nigeryjki, które były skazywane na pożarcie, ograły Koreę Północną 3:1 i to one wychodzą z drugiego miejsca w grupie, spychając Biało-Czerwone na trzecie (premiowane awansem dzięki 6 pkt w tabeli). A to oznacza bardzo trudną parę w 1/8 finału (rywalki poznamy po zamknięciu fazy grupowej w weekend).

Sytuacja w grupie po trzech kolejkach
Sytuacja w grupie po trzech kolejkachFlashscore
Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen