Nico kończy "remontadę" i zapewnia Manchesterowi City czwarty z rzędu finał FA Cup

Cityzens po błyskawicznym odwróceniu losów meczu meldują się w finale FA Cup.
Cityzens po błyskawicznym odwróceniu losów meczu meldują się w finale FA Cup.REUTERS/Dylan Martinez

Efektowna seria drugoligowego Southamptonu w najstarszych rozgrywkach pucharowych świata dobiegła końca. Manchester City musiał odrabiać straty w końcówce, ale dzięki dwóm szybkim golom pokonał outsidera i awansował do czwartego z rzędu finału FA Cup. O trofeum zagra z lepszym z pary Chelsea-Leeds.

Manchester City oddał 26 strzałów, z czego sześć było celnych. Faworyta wielokrotnie ratował świetnymi interwencjami Peretz. W 79. minucie Southampton objął prowadzenie po trafieniu Azpilicuety i drugoligowiec był blisko sensacji na Wembley. Jednak potem nadeszły trzy dramatyczne minuty.

Sprawdź szczegóły meczu Manchester City - Southampton w Pucharze Anglii

Cityzens przyspieszyli, Doku wyrównał, a chwilę później Nico kapitalnym strzałem z dystansu zapewnił odwrócenie losów meczu i awans do czwartego finału z rzędu.

Manchester został pierwszym klubem w historii tych rozgrywek, który czterokrotnie z rzędu dotarł do finału. Ostatni raz cieszył się z trofeum w edycji 22/23. W dwóch kolejnych musiał zadowolić się srebrnym medalem. Pep Guardiola jest blisko, by poprowadzić drużynę do drugiego krajowego dubletu.

Święci pojawili się na Wembley po raz pierwszy od finału baraży Championship 2023/24, wcześniej eliminując kluby Premier League – Fulham i ówczesnego lidera Arsenal. Zespół przegrał wtedy pierwszy raz od końca stycznia (16-4-0). Southampton FA Cup zdobył tylko raz, w sezonie 1975/76. Teraz skoncentruje się na walce o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Z dorobkiem 76 punktów zajmuje piąte miejsce i czeka go baraż.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen