"Chcę rozegrać świetny sezon i chciałbym zapisać się w historii Fiorentiny jak inni Argentyńczycy, zwłaszcza Batistuta, który jest legendą" – powiedział Franco Mastantuono podczas swojej prezentacji w Viola Park.
Młody zawodnik pochodzenia lucańskiego, który trafił do Florencji na wypożyczenie z Realu Madryt, jest transferem, który wzbudził największe emocje wśród kibiców Violi w tym oknie transferowym.
"Miałem wiele opcji i jestem za to wdzięczny, ale kiedy rozmawiałem z Fiorentiną, przekonał mnie projekt i już tydzień przed ogłoszeniem byłem zdecydowany. Jestem bardzo szczęśliwy, uważam, że to najlepsza decyzja dla mojej kariery. Zawsze chciałem grać we Włoszech i w końcu pojawiła się taka szansa" – dodał napastnik.
"Nie składam żadnych obietnic, poza tym, że dam z siebie wszystko, by pomóc kolegom i Fiorentinie w realizacji celów" – wyjaśnił Franco Mastantuono.
"Co nie wyszło w Realu? Mieliśmy trudny sezon, ale w piłce nawet ciężkie chwile pomagają się rozwijać. Nie szukam rewanżu, tylko szansy, by pokazać, jakim jestem piłkarzem, pomóc Fiorentinie i cieszyć się grą w piłkę" – podsumował.
