Drużynę z Genui trenował wówczas jego kolega z drużyny, która zwyciężyła w mistrzostwach świata w Niemczech, Alberto Gilardino, natomiast Como prowadził obecny trener Cesc Fábregas.
"Gilardino miał 42 lata, a Fábregas 37, więc byłbym odpowiednio o sześć i o jedenaście lat starszy. To nie są żadne plotki, to prawda. Niewiarygodne, ale prawdziwe. Szaleństwo” – powiedział Totti, który przez całą karierę pozostawał wierny AS Rzym, gdzie spędził 25 sezonów.
"Rozum podpowiadał mi, że mógłbym to przyjąć, ale serce mówiło "nie". Ostatecznie zawsze dochodziłem do tego samego wniosku i zadawałem sobie pytanie: "Czy naprawdę możesz grać w innym klubie niż AS Roma?” – wyjaśnił, co zadecydowało o jego decyzji.
"Miałem 48 lat, ale wiek da się jakoś pokonać. Człowiek wprawdzie zwalnia tempo, ale noga się nie starzeje. Wszyscy są zgodni: ona nie potrzebuje żadnego botoksu” – powiedział Totti, który rozegrał w barwach Romy 786 meczów i strzelił 307 bramek.
