Jan Ziółkowski trafił do Romy z Legii Warszawa w sierpniu 2025 roku. Klub ze stolicy Włoch zapłacił wówczas za utalentowanego stopera 6,6 miliona euro. Początek przygody Polaka we Włoszech był obiecujący, bowiem dostawał swoje szanse zarówno w Serie A, jak i europejskich pucharach. Z biegiem czasu jego sytuacja zaczęła się jednak zmieniać.
W drugiej części poprzedniego sezonu Ziółkowski zdecydowanie rzadziej pojawiał się w podstawowym składzie. Jeśli już wchodził na murawę, często otrzymywał jedynie kilka lub kilkanaście minut. Teraz coraz więcej wskazuje na to, że jeszcze przed zamknięciem letniego okna transferowego może opuścić Rzym.
Parma złożyła ofertę za Jana Ziółkowskiego
Jak poinformował Fabrizio Romano, Parma wykonała już konkretny ruch w sprawie reprezentanta Polski. Klub złożył Romie ofertę transferu definitywnego 21-letniego środkowego obrońcy.
Na razie nie ujawniono wysokości propozycji, dlatego trudno ocenić, czy jest ona zbliżona do oczekiwań rzymian, a te mają być wysokie. W ostatnich tygodniach w kontekście zainteresowania z Arabii Saudyjskiej pojawiały się informacje, że Roma wycenia Polaka na około 20 milionów euro. Według innych doniesień oczekiwania Giallorossich mogą sięgać nawet 25 milionów euro.
Wcześniej poważne zainteresowanie Ziółkowskim wykazywała ekipa Al-Qadsiah. Sam zawodnik miał pozytywnie podchodzić do możliwości przeprowadzki do Arabii Saudyjskiej. Oferta Parmy otwiera jednak przed nim możliwość pozostania we Włoszech.
Nie tylko Parma chce obrońcę Romy
Parma nie jest jedynym klubem, który zainteresował się sytuacją byłego zawodnika Legii. O Ziółkowskiego pyta również Monza, choć w jej przypadku w grę wchodzi wypożyczenie. Parma chce natomiast sprowadzić Polaka na stałe. Fabrizio Romano przekazał ponadto, że zainteresowanie obrońcą wykazują jeszcze dwa zagraniczne kluby, których nazw na razie nie ujawnił.
Na ewentualnej sprzedaży swojego wychowanka skorzysta Legia Warszawa. Wojskowi zagwarantowali sobie bowiem 10 procent kwoty kolejnego transferu Ziółkowskiego.
