W środowy wieczór Barcelona wyjechała do Rzymu na spotkanie 2. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzyń. Faworytki rozgrywek początkowo nie mogły skruszyć muru. Choć przed upływem 20 minut Caroline Graham otworzyła wynik, to pierwsza połowa wydawała się zmierzać ku końcowi bez kolejnych trafień.
Sprawdź szczegóły meczu AS Roma - Barcelona Femeni
Jak na Barcelonę przeciwko Romie wynik wyglądał na naprawdę skromny, jeśli nie ryzykowny pod kątem ewentualnej udanej kontry gospodyń. Sytuację zmieniła akcja z 39. minuty, gdy centra Graham odbiła się od Shukurat Oladipo i obrończyni Romy zaliczyła trafienie samobójcze.
Nigeryjka była niepocieszona, za to w defensywie wydawała się mieć jeden prosty cel: zneutralizować Ewę Pajor. I to udało jej się przynajmniej do przerwy. Jednak już osiem minut później Polka doczekała się asysty przy trafieniu Claudii Piny na 3:0 i o powrocie gospodyń do gry trzeba było zapomnieć.

Jakby na potwierdzenie tego, co zdradzała mowa ciała piłkarek Romy, w 60. minucie Clara Serrajordi dogrywała Caroline Graham i Norweżka miała na koncie dublet. Prowadzenie czterema bramkami utrzymywało się długo, dopiero na kwadrans przed końcem Serrajordi i Pina dołożyły gola numer pięć.
10 minut później na swoje trafienie doczekała się Ewa Pajor. Świetnie wybrała pozycję, a wprowadzona kilka minut wcześniej Renee van Asten dograła jej miękką piłkę górą. Wystarczyło lekkie trącenie, by pokonać Rachele Baldi.
Po dwóch kolejkach Barcelona ma komplet punktów i już 11 goli zdobytych w rozgrykwach. To utrzymuje ją na szczycie tabeli, podobnie jak na szczycie tabeli strzelczyń jest Ewa Pajor z 3 golami i 2 asystami (ex aequo z Graham).
Polka to także najlepsza strzelczyni w historii fazy zasadniczej rozgrywek, a w tabeli wszech czasów całych rozgrywek wskoczyła właśnie na czwarte miejsce z 48 trafieniami. Zajmuje je do spółki z Conny Pohlers. Do podium dystans jest minimalny.
Klasyfikacja wszech czasów strzelczyń Ligi Mistrzyń
1. Ada Hegerberg - 69 goli
2. Anja Mittag - 51 goli
3. Eugénie Le Sommer, Pernille Harder - 50 goli
5. Ewa Pajor, Conny Pohlers - 48 goli
