Szef Australian Open wciąż jest przekonany, że Nadal zagra w Melbourne

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Szef Australian Open wciąż jest przekonany, że Nadal zagra w Melbourne
Szef Australian Open nadal jest przekonany, że Nadal zagra w Melbourne
Szef Australian Open nadal jest przekonany, że Nadal zagra w Melbourne
Reuters
Szef Australian Open, Craig Tiley, powiedział, że jest przekonany, że Rafa Nadal pojawi się w styczniu na Melbourne Park, pomimo zmagań 37-latka z kontuzjami w ciągu ostatnich kilku lat.

Rafael Nadal, który zdobył 2 ze swoich 22 tytułów mistrzowskich w Melbourne, nie rozegrał żadnego meczu od czasu odpadnięcia w drugiej rundzie tegorocznej edycji wielkiego szlema w Australii z powodu problemów z biodrem.

"Rafa trenuje, śledzę go uważnie, prawdopodobnie każdego dnia, ponieważ jest dla nas ogromną kartą przetargową" – powiedział Tiley dziennikarzom w Melbourne w czwartek.

"On chce grać, oczywiście planuje grać. Wszystko zależy od tego, jak sobie poradzi fizycznie”.

"Mam nadzieję, że w ciągu najbliższego tygodnia lub dwóch tygodni otrzymamy konkretne potwierdzenie. Jestem pewien, że Rafa tu będzie, ponieważ nie będzie chciał przegapić okazji do powtórzenia tego, co zrobił niedawno".

W finale 2022 roku przeciwko Daniłowi Miedwiediewowi Nadal stał się pierwszym tenisistą w erze Open, który powrócił ze stanu 0:2, aby zdobyć tytuł.

Nadal wyraził chęć rozegrania jeszcze jednego French Open i reprezentowania Hiszpanii na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w przyszłym roku, zanim przejdzie na emeryturę pod koniec swojego 23. sezonu.

Jego zespół nie ujawnił jednak jeszcze żadnych planów dotyczących jego powrotu na kort, a Nadal powiedział w zeszłym tygodniu w Barcelonie, że nie jest pewien harmonogramu.

"Byłem w stanie trenować trochę więcej, postępy wydają się całkiem dobre" – powiedział Nadal.

"Nie wiem, kiedy wrócę do gry, ale na pewno jest to bliżej niż ostatnio, kiedy rozmawiałem z mediami. Jeśli chcesz, żebym ci powiedział, kiedy wrócę, nie zrobię tego, ponieważ nie wiem, kiedy to nastąpi" – zakończył Hiszpan.