20:58 Elina Switolina została trzykrotną mistrzynią Rzymu po niesamowitym występie, w którym pokonała Coco Gauff w emocjonującym meczu 6:4, 6:7(4), 6:2, trwającym dwie godziny i 48 minut!
Ukrainka zakończyła naprawdę niesamowitą passę w stolicy Włoch, pokonując na drodze do tytułu drugą w światowym rankingu Elenę Rybakinę, trzecią Iga Świątek, a teraz czwartą Gauff.
Po przegranej w emocjonującym drugim secie i zmarnowaniu kilku okazji do przełamania, Switolina zachowała spokój i skupienie, odpierając ataki królowej comebacków tego turnieju i przekraczając linię mety.
To piąty tytuł WTA 1000 Switoliny i pierwszy od czasu zwycięstwa w Rzymie w 2018 roku. Niesamowite osiągnięcie dla 31-latki, która przeżywa znakomity sezon 2026. Gra lepiej niż kiedykolwiek i awansuje na siódme miejsce w światowym rankingu!
Tymczasem, pomimo porażki, dla Gauff to było wspaniałe półtora tygodnia. Zagrała jedne ze swoich najlepszych meczów od dłuższego czasu i została po prostu pokonana przez zainspirowaną przeciwniczkę. Zakończyła ostatnie dwa finały w Rzymie jako finalistka.
Teraz zmierza na French Open z wieloma powodami do optymizmu, ponieważ zamierza bronić tytułu.
16:25 Jannik Sinner (1. ATP) wygrał ostatnie gemy meczu, które w zdecydowanej większości odbyło się wczoraj. Ostatecznie Włoch wygrał półfinał z Daniiłem Miedwiediewem (10. ATP) 6:2, 5:7, 6:4 i zagra w jutrzejszym finale, w którym jego rywalem będzie Casper Ruud (24. ATP).
09:55 Już dziś poznamy zwyciężczynię turnieju WTA 1000 w Rzymie. O 17 w wielkim finale zmierzą się Coco Gauff (4. WTA) i Elina Switolina (10. WTA). Zanim dojdzie jednak do tego starcia, swój półfinał dokończą Jannik Sinner (1. ATP) i Daniił Miedwiediew (9. ATP). Z powodu padającego deszczu i późnej pory ich półfinał został wczoraj przerwany przy stanie 6:2, 5:7, 4:2 dla lidera rankingu.
