Sabalenka: Czuję, że ludzie naprawdę nawiązują ze mną więź i bardzo mnie wspierają

Aryna Sabalenka
Aryna SabalenkaReuters

Aryna Sabalenka wzięła udział w Media Day podczas Mutua Madrid Open.

Aryna Sabalenka zdobyła w Madrycie szacunek dzięki swoim tytułom i za każdym razem, gdy przyjeżdża do stolicy Hiszpanii, czuje się szczęśliwa. Takie wrażenie sprawiała podczas rozmowy z mediami przed drugą rundą turnieju w Hiszpanii.

"Czuję, że ludzie mnie lubią. Czuję, że naprawdę nawiązują ze mną więź i bardzo mnie tutaj wspierają. Zawsze z przyjemnością wracam do Madrytu, by poczuć atmosferę na korcie. Myślę, że to jest kluczowe. A jedzenie jest fantastyczne, więc to dla mnie najważniejsze. Wsparcie i jedzenie" – powiedziała liderka światowego rankingu.

Trzykrotna triumfatorka na kortach ziemnych Mutua Madrid Open, która rozpocznie turniej od meczu ze zwyciężczynią pojedynku Peyton Stearns – Lois Boisson, skomentowała także wzloty i upadki, jakie przeżywała w pierwszych miesiącach 2026 roku, przez co opuściła kilka turniejów.

"Naprawdę było mi ciężko z powodu absencji w Stuttgarcie. Na pewno postaram się wrócić do Stuttgartu w przyszłym sezonie. Ale tak, idealny plan to może trochę odciążyć kalendarz, żeby być w lepszej formie i lepiej przygotowaną do każdego turnieju, w którym wystąpię. W tym sezonie moje ciało było trochę niestabilne i musiałam zrobić sobie przerwę, żeby się zregenerować i zrobić to, co najlepsze dla mojego organizmu" – wyjaśniła.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen