Jan Zieliński i Luke Johnson świetnie radzili sobie podczas turnieju w Madrycie, gdzie dotarli do półfinału, w którym przy stanie 3:6; 3:4 w meczu z Harrim Heliovaarą i Henrym Pattenem skreczowali z powodu urazu Brytyjczyka.
Tym razem o swoim problemach poinformował polski deblista, który potrzebuje regeneracji i nie zagra w Rzymie. Zieliński i Johnson tworzą parę od początku tego sezonu.
Oprócz wspomnianego półfinału w Madrycie dotarli do tego samego etapu podczas wielkoszlemowego Australian Open. W rankingu ATP Doubles Race, który obejmuje wyniki za 2026 roku, Polak i Brytyjczyk plasują się na 12. miejscu na świecie.
Jak informuje Rafał Smoliński, Jan Zieliński w Rzymie miał wystąpić w parze z Constantinem Frantzenem, ale po losowaniu para wycofała się z zawodów z powodu kontuzji kolana Polaka.
"Jestem naprawdę zawiedziony, że nie mogę wziąć udziału w jednym z moich ulubionych turniejów w roku, ale najpierw muszę słuchać swojego ciała i poświęcić trochę czasu na regenerację.
Mam nadzieję, że wkrótce wrócę.
Do zobaczenia w przyszłym roku w Rzymie!" – przekazał najlepszy polski deblista na Instagramie.
