Sabalenka – Osaka 2:6, 6:7(2)
Liderka rankingu Sabalenka przegrała finał Australian Open, zaliczyła szokujący upadek w ćwierćfinale niedawnego French Open, a teraz nie powiodło jej się także na Wimbledonie. Aktualna liderka rankingu będzie więc miała szansę sięgnąć po tytuł wielkoszlemowy w tym sezonie już tylko na US Open, gdzie triumfowała rok temu.
W trzech ostatnich startach na Wimbledonie dochodziła do półfinału, jednak w tym roku przyjechała w słabszej formie i po przeciętnych wynikach odpadła już w 1/8 finału w starciu z byłą liderką rankingu Osaką.
W pierwszym secie miała ujemny bilans uderzeń kończących i niewymuszonych błędów, podczas gdy Osaka utrzymywała równowagę w tych statystykach i całkowicie dominowała na korcie centralnym. Sabalence pozwoliła wygrać tylko dwa gemy i była blisko zwycięstwa nad Białorusinką, z którą przegrała wszystkie trzy tegoroczne pojedynki.
W drugiej partii Sabalenka była już równorzędną rywalką. Osaka bez problemu utrzymywała własny serwis i ani razu nie musiała bronić się przy równowadze, natomiast Sabalenka musiała bronić dwóch break pointów w piątym gemie.
O losach tej partii zadecydował tie-break, w którym Sabalenka nie potwierdziła swojej długiej dominacji w skróconych grach na wielkoszlemowych turniejach. Osaka, podobnie jak wcześniej w meczu, była wyraźnie lepsza i wygrała tie-break pewnie 7-2.
Ćwierćfinałową rywalką Muchovej nie będzie więc Sabalenka, lecz Osaka prowadzona przez Tomasza Wiktorowskiego. Najlepsza Czeszka zmierzy się z japońską gwiazdą ponownie po niespełna dwóch tygodniach. Ostatnio spotkały się w finale ostatniego turnieju przygotowawczego w Bad Homburg, gdzie Muchova dominowała, zanim Osaka poddała mecz.
Wówczas zawodniczka z Ołomuńca wyrównała bilans bezpośrednich spotkań na 3:3. W turniejach wielkoszlemowych przegrywa z Osaką 1:2, która po świetnym występie przeciwko Sabalence ponownie poprawiła swoje najlepsze osiągnięcie na Wimbledonie. Kolejne ćwierćfinały w górnej części drabinki rozegrają Jessica Pegulą z Coco Gauff lub Belindą Bencic.
