Przejdź do głównej treści

Trener Hammarby IF jest optymistą przed rewanżem z Rakowem Częstochowa

Trener Hammarby IF jest optymistą przed rewanżem z Rakowem Częstochowa
Trener Hammarby IF jest optymistą przed rewanżem z Rakowem CzęstochowaRafal Baranski / Bildbyran Photo Agency / Profimedia

Bezbramkowy remis Rakowa Częstochowa z Hammarby IF w 3. rundzie eliminacji Ligi Konferencji przed rewanżem w Sztokholmie stawia w lepszej sytuacji wicemistrzów Szwecji – uważa ich trener Henrik Rydstroem. Jego zdaniem własne boisko i kibice mogą być decydujące.

"Wiemy, że lepiej gramy u siebie i jesteśmy optymistycznie nastawieni przed rewanżem" – podkreślił.

Natomiast szkoleniowiec Rakowa Dawid Kroczek uważa, że kwestia awansu pozostaje otwarta. Niemniej obaj trenerzy w wielu kwestiach mieli identyczne opinie. Obaj stwierdzili, że czwartkowy mecz w Częstochowie "nie był wielkim widowiskiem", że "przeciwnik był wymagający, ale niczym nie zaskoczył", że ich drużyna "nie wykorzystała okazji do zdobycia bramki" oraz że "nie będą zdradzać taktyki" na mecz w Sztokholmie.

Rydstroem podkreślał, że początkowo jego podopieczni mieli trochę problemów z długimi piłkami, a w drugiej połowie Raków częściej był groźny po stałych fragmentach gry.

Z kolei Kroczek zwrócił uwagę na fakt, że Hammarby okazało się bardzo wymagającym rywalem. "Czujemy niedosyt, bo byliśmy bliżej zdobycia bramki niż przeciwnik" – ocenił.

Odniósł się też do niedzielnej porażki we Wrocławiu ze Śląskiem. "Dzisiaj zespół był bardziej odpowiedzialny niż w ostatnim meczu ligowym".

Natomiast krytykę ze strony dziennikarzy odnośnie postawy Mahira Emrelego i Władysława Koczergina skwitował krótko: Każdy zawodnik może więcej.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen