Jak podają agencja prasowa Noticias Argentinas i grupa medialna Perfil, 48-latek zgodził się podpisać dwuletni kontrakt obowiązujący do 2028 roku, z klauzulą przedłużenia. Wówczas jego umowa ważna by była do 2030 roku.
Rozmowy rozpoczęły się, gdy tylko Scaloni przybył do Argentyny na wrześniowe i październikowe zgrupowanie reprezentacji. Negocjacje zostały sfinalizowane po ustaleniu przez obie strony szczegółów umowy, w tym kwestii finansowych.
Umowa nie została jeszcze podpisana ani oficjalnie ogłoszona – może to nastąpić w najbliższych dniach lub podczas listopadowej przerwy na mecze międzynarodowe. Celem AFA jest, aby Scaloni prowadził zespół do końca 2030 roku, co oznaczałoby, że byłby selekcjonerem podczas swojego trzeciego mundialu – po turniejach w Katarze (2022) oraz Ameryce Północnej (2026).
Jego chęć pozostania na stanowisku stała się jasna przy okazji meczu pożegnalnego Lionela Messiego przeciwko Beninowi.
"Jeśli wszystko pójdzie dobrze, będę kontynuował pracę jako trener" – powiedział wówczas Scaloni.
Od momentu objęcia funkcji tymczasowego selekcjonera we wrześniu 2018 roku, poprowadził Argentynę w 105 spotkaniach, odnosząc 81 zwycięstw, notując 14 remisów i ponosząc zaledwie 10 porażek. Zdobył również cztery trofea: Copa America w 2021 i 2024 roku, Finalissimę (mecz mistrza Ameryki Południowej z mistrzem Europy) w 2022 roku oraz mistrzostwo świata w Katarze w 2022 roku.
