Zwycięzca swojego pierwszego turnieju wielkoszlemowego na Roland-Garros w czerwcu i finalista Wimbledonu w lipcu, 29-letni Niemiec jest rozstawiony z numerem jeden w Nowym Jorku pod nieobecność Włocha Jannika Sinnera, który zmaga się z kontuzją prawego kolana.
Niepokonany w starciach z Sonego (7:0), Zverev od początku dominował, ale w drugim secie zaczął popełniać błędy i momentami brakowało mu waleczności w niektórych wymianach.
31-letni Włoch wykorzystał okazję, by wyrównać stan meczu na 1:1 asem serwisowym przy własnym podaniu do zera.

Trzecia partia była bardziej wyrównana, Zverev odrobił stratę przełamania w końcówce seta i doprowadził do tie-breaka. Jednak ponownie zawiódł przy własnym serwisie, pozwalając Sonego objąć prowadzenie po podwójnym błędzie serwisowym.
Niemiec szybko przełamał w czwartym secie, ale przewagę stracił już w kolejnym gemie, gdy nie poradził sobie z prostym wolejem. Ten problem towarzyszył mu przez cały mecz, bo zawodnik z Hamburga wykorzystał tylko 5 z 22 okazji na przełamanie.
Ostatecznie jednak doprowadził do remisu 2:2 w setach dzięki Sonego, który oddał serwis w końcówce partii. Włoch powtórzył ten błąd przy stanie 2:2 w piątym secie, popełniając podwójny błąd serwisowy i nie był już w stanie odrobić straty.
Zverev w kolejnej rundzie zmierzy się z Francuzem Quentinem Halys (52. ATP).
