Według portalu infotbal.cz Chorým interesuje się West Ham United. W angielskim klubie głos decydujący ma obecnie tymczasowy mniejszościowy akcjonariusz Daniel Křetínský, będący jednocześnie właścicielem największego rywala Slavii, Sparty. West Ham w poprzednim sezonie spadł z Premier League, jednak kluczowi zawodnicy, w tym angielski reprezentant Jarrod Bowen oraz czeski filar środka pola reprezentacji Tomáš Souček, pozostali w drużynie.
Mówi się także o szybkim powrocie do elity. W tym kontekście angaż Chorégo miałby sens. Latem z West Hamu odszedł napastnik Callum Wilson, autor siedmiu ligowych goli. Wzmocnienie ataku na pewno będzie rozważane.
Po czerwonej kartce w derbach ze Spartą w wiosennej fazie ligowej, która była już jego trzecim wybrykiem w sezonie, klubowy prezes Jaroslav Tvrdík postawił na Chorým krzyżyk. "Nie zagra już dla Slavii Praga" - powiedział o nim i o kolejnym winowajcy, Davidzie Douděrze.
Jednak właściciel klubu Pavel Tykač miał odmienne zdanie na temat tak radykalnego kroku, podkreślił kluczowy wkład Chorégo w drużynę i wydawało się, że obie strony zmierzają do porozumienia.
Zainteresowanie West Hamu jednak skomplikowało całą sytuację. Napastnik do tej pory trenował indywidualnie, a inauguracyjną kolejkę nowego sezonu ligowego i tak opuści z powodu kary dyscyplinarnej.
